Płyta Tygodnia Tove LO "Lady Wood"

Łukasz Basta | Utworzono: 2016-11-10 14:53 | Zmodyfikowano: 2016-11-10 14:53
A|A|A

Drugi studyjny album młodej Szwedki – "Lady Wood", ukaże się 28  października! Album zwiastuje singiel "cool girl", który w zaledwie 2  tygodnie od premiery dotarł do TOP 20 Spotify Global Chart z ilością  ponad 16 mln streamów! "Lady Wood" to długo oczekiwany następca debiutanckiej płyty "Queen Of The Clouds", która zawierała takie hity  jak wspomniany "Habits (Stay High)", czy "Talking Body" i przyniosła  Tove Lo międzynarodową sławę.

Podobnie jak "Queen Of The Clouds",  również najnowsza płyta została podzielona na rozdziały – tym razem są  to 2 części: Fairy Dust oraz Fire Fade. To nazwy, które Tove Lo używa do  określania swoich własnych "emocjonalnych zakrętów". Tytuł płyty – "Lady  Wood" żartobliwie nawiązuje do nieoficjalnego przydomka jakim  okrzyknięto Tove Lo – czyli "najsmutniejszej dziewczyny w Szwecji".

"Kiedy ludzie mnie poznają są w zasadzie zaskoczeni, że jestem pogodna.  Nie będę przecież ciągle pijana opłakiwała swoje złamane serce" – śmieje  się Tove Lo. Trzeba jednak przyznać, że artystka zdecydowanie lepiej  czuje się eksplorując ciemniejszą stronę naszej egzystencji.

Debiutancka płyta "Queen of the Clouds" była jak prawdziwe tsunami  hormonów, żalu i wyrzutów sumienia. "Lady Wood" przesycone jest podobnymi emocjami, ale jednocześnie jest bardziej skonfliktowane,  wysublimowane i feministyczne, a miejscami pogodne. "To jak najbardziej  ok czuć złość, czy być przygnębionym, a potem się pozbierać. Nie powinniśmy się tak bardzo bać swoich własnych emocji" – wyjaśnia Tove  Lo. "Lady Wood" powstawała w studiach w Szwecji i Los Angeles i po raz  kolejny Tove Lo napisała większość muzyki i tekstów samodzielnie.

Gościnnie na płycie pojawia się Wiz Khalifa. Tove Lo to wyjątkowa  artystka, która swoją naturalnością, bezpośredniością i szczerością  przedefiniowuje reguły panujące w świecie muzyki pop, w którym przyjęło  się, że "nie powinno się przeklinać, nie powinno się zachowywać zbyt  prowokacyjnie. To tylko mnie jeszcze bardziej wkurza i powoduje, że mam  ochotę robić na przekór"- wyznaje Tove. Jej szczerość i  bezpretensjonalność doceniło już miliony fanów na całym świecie – "to  zwariowane uczucie, że możesz znaczyć tak wiele, dla kogoś kto cię nigdy  nawet nie spotkał. Najczęściej fani przesyłają mi historię rozpadu  swoich związków, a w zamian ja dzielę się jedną ze swoich".

Tracklista:

1. Fairy Dust (Chapter I)

2. Influence

3. Lady Wood

4. True Disaster

5. Cool Girl

6. Vibes

7. Fire Fade (Chapter II)

8. Don’t Talk About It

9. Imaginary Friend

10. Keep It Simple

11. Flashes

12. WTF Love Is

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
NA ANTENIE
WojciechJanicki
Wojciech Janicki
 09:00 - 12:00
Kulturalne przedpołudnie
Zapraszamy
Reklama