Coraz więcej rodziców przychodzi z podpisaną notarialnie odmową wykonania badań u dziecka

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2017-09-19 13:59 | Zmodyfikowano: 2017-09-19 22:19
A|A|A

zdjęcie ilustracyjne; fot. freeimages.com

Po tym, jak w miniony weekend rodzice wcześniaka zabrali dziecko ze szpitala w Białogardzie i są ścigani przez policję, pojawiło się tysiące komentarzy. Ten przypadek wcale nie jest rzadkością - do szpitali coraz częściej zgłaszają się rodzice, którzy odmawiają wszelkich zabiegów.

- Przychodzą mamy z podpisaną przez notariusza odmową wykonania procedur u własnego dziecka - bez względu na to, jakie dziecko się urodzi - alarmuje neonatolog profesor Barbarę Królak-Olejnik z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

Jak podkreśla profesor, bardzo ważna jest wtedy rozmowa, choć bywa ona coraz trudniejsza, bo rodzice uważają, że wiedzą lepiej.

- Ale gdyby dr Google wystarczył, nie byłoby nas tutaj, nie mielibyśmy pacjentów, bo jedna recepta działałaby na wszystkich. A w rzeczywistości tak nie jest - mówi prof. Królak-Olejnik:

Rodzice często odmawiają też podania witaminy K - bo trzeba nakłuć skórę dziecka. - W latach 90. pojawiała się publikacja z której wynikało, że po takiej domięśniowej podaży witaminy wzrasta ryzyko wystąpienia schorzeń nowotworowych. Okazało się, że to nie było oparte na faktach - później publikacja została wycofana, ale nadal funkcjonuje w sieci i wielu rodziców używa jej jako argumentu. Myślę, że robią to ci, którzy nie widzieli dziecka z masywnym krwawieniem do mózgu. Mieliśmy takiego pacjenta - donoszone, duże dziecko, u którego doszło do wylewu krwi do mózgu. W przyszłości prowadzi to do zanikania tej tkanki, w której krew się rozlała - powstaje olbrzymia dziurowatość mózgu - wyjaśnia prof. Królak-Olejnik.

O tym jak ważne jest podanie witaminy K czy badanie noworodków zaraz po narodzinach rozmawialiśmy w Radiowym Oddziale Ratunkowym. Mówiliśmy też o tym, gdzie mają rodzić wrocławianki po tym jak na miesiąc zamknięta została jedna z najpopularniejszych porodówek w mieście (KLIKNIJ I CZYTAJ WIĘCEJ).

Gośćmi Elżbiety Osowicz byli: 

  • prof. Barbara Królak - Olejnik Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu
  • prof. Mariusz Zimmer Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu
  • położna Joanna Syrek - Rawiak
  • Agata Wojciechowska - nasza słuchaczka spodziewająca się dziecka
  • Fundacja Rodzić po Ludzku - nagranie

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Marek, pediatra/hematolog
2017-09-27 22:46:07
z adresu IP: (93.61.xxx.xxx)
Ocena: 0
Kiedy zacząłem pracować na hematologii w 2001 roku dzieci czasem trafiały do nas kilkumiesięczne, poza tym zdrowe niemowlaki ze skazą krwotoczną (miały krwawienia, nie krzepła krew) z powodu niedoboru witaminy K, oczywiście były karmione piersią. Od czasu wprowadzenia w Polsce profilaktyki w postaci zastrzyków z witaminą K, nie mieliśmy ani jednego takiego pacjenta więcej.
~kim
2017-09-24 13:19:17
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: 3
haha witamina K,a czy kiedyś dawali wit K? a czy w Afryce dają wit K? i co? żyją? żyją!
~Monia
2017-09-24 05:49:38
z adresu IP: (176.103.xxx.xxx)
Ocena: 2
Dr.Google im przeszkadza ........chirurg który składał rękę mojej córce, nie dość,że nie chciał odpowiedzieć na pytania o głupi gips to wysłał nas do Internetu w celu poszukania sobie dlaczego lepszy jest zwykły gips a nie ten lzejszy..............
~D'Art
2017-09-22 20:45:40
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 2
Przykro to pisać ale środowisko lekarskie od samej góry, tj. wszelkiej maści profesorów do zwykłych lekarzy jest skorumpowane przez BigFarm. Izby lekarskie odbierają uprawnienia za wyniki wyleczeń, nie leczenia. Wszelkie szkolenia, sympozja, konferencje sponsoruje BigFarma. Później lekarze muszą to "odrabiać", niestety naszym kosztem. To wszystko jest do kasacji. Trzeba budować system od nowa. Nie ma innego wyjścia. Oni sami się nie zreformują.
~Marlon Maria Gałgan
2017-09-21 20:19:30
z adresu IP: (90.156.xxx.xxx)
Ocena: 5
Drogie Radio Wrocław, nie zachowujcie się jak fakt, pikio, czy inne supermedia. Odmowa zaszczepienia w pierwszej dobie, czy podania witaminy K, to NIE ODMOWA BADAŃ. Bardzo dobrze, że coraz więcej rodziców jest świadomych swoich praw i nie pozwala PROFILAKTYCZNIE eksperymentować na swoich nowonarodzonych dzieciach. Schemat podawania witaminy K zmienia się kilka razy w roku, nawet lekarze nie do końca wiedzą jak ugryźć temat. A to, co jest pewne: zagęszcza ona rzadką krew dziecka, która jest rzadka, by lepiej transportować krew pępowinową i regenerować nowonarodzony organizm. "Myślę, że robią to ci, którzy nie widzieli dziecka z masywnym krwawieniem do mózgu. Mieliśmy takiego pacjenta(...) " - myślę, że mało kto widział taki przypadek (pani mówi o JEDNYM) i raczej nie ma to związku wyłącznie z rzadką krwią. "bez względu na to, jakie dziecko się urodzi " - zostaje zaszczepione, choć może mieć poważne do tego przeciwwskazania (rodzicom z Białogardu odmówiono przeprowadzenia badań, wykluczających takowe). Błagam, chociaż Wy przestańcie klepać trzy po trzy i nakręcać paranoję. Zauważcie, że w cywilizowanych krajach odchodzi się od takich procedur, że nie szczepi się w pierwszej dobie (minimum 2 miesiące po urodzeniu). Niestety takie paranoiczne komentarze, jak ten o żydach, raczej nie poprawią sytuacji normalnych rodziców, chcących zabezpieczyć potomstwo bezpiecznie.
~Koncern Farmakologiczny
2017-09-21 08:57:37
z adresu IP: (31.11.xxx.xxx)
Ocena: 0
(...) Jeżeli na samym początku się was nie zatruje Rtęcią, Aluminium i zmodyfikowanymi genami Świni, to później SŁABO CHORUJECIE!!!! MAMY KONTROLĘ NAD 98% WASZYCH "CHORÓB" KASA KASA KASA ! ! ! P.S.: To jest ogromny biznes, gdzie trupy są standardowym czynnikiem ryzyka, badania nad szkodliwością leków są SPONSOROWANE, profity dla lekarzy za recepty na... ,-to już norma.... ... i na koniec, jeszcze pytanie zagadka autentyczna,-statystyczna: Dlaczego 98,9% Żydów nie choruje i nigdy nie chorowała na RAKA??????????????????????????????
~Polozna
2017-09-20 22:17:16
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 5
Mnie ciekawi, w jaki sposob sie urodzil noworodek, o ktorym mowi pani doktor :)
~Sth
2017-09-20 20:46:15
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 0
To po co w ogóle przychodzą? Niech sobie w domu rodzą!!! Sami eksperci
~Supernova
2017-09-20 16:32:10
z adresu IP: (77.113.xxx.xxx)
Ocena: 2
Skoro każdy pacjent jest inny, to dlaczego wszystkim podają szczepionkę? to się robi ponieważ taka jest procedura postępowania, jeżeli personel nie będzie postępował zgodnie z procedurą koledzy z izb lekarskich bądź pielęgniarskich mogą wyeliminować takiego delikwenta ze środowiska, a jaki lekarz będzie ryzykował swój zawód żeby postąpić z danym pacjentem inaczej, ponieważ uważa że tak się powinno zrobić? jak go wyeliminują ze środowiska to nie będzie miał z czego żyć lub będzie musiał żyć tak jak inni. Nie wiem czy szczepionki są złe, wiem że są nakazane i coraz bardziej ten nakaz jest egzekwowany, a to zaczyna być podejrzane. Tym bardziej, że są kraje w których szczepienia obowiązkowe nie są lub są, ale w późniejszym okresie. Uważam, że rodzice powinni mieć prawo podejmować decyzje w takiej kwestii, oraz ponosić ich konsekwencje. Tak samo jak dorośli ludzie mają prawo podejmować decyzję czy palą papierosy lub spożywają alkohol w nadmiarze co skutkuje również przykładowo nowotworem płuc czy marskością wątroby - w tych przypadkach nikomu do głowy nie przychodzi, nie leczenie tych osób ze środków publicznych, w przeciwieństwie do rodziców których dziecko zachorowało na chorobę którą mogli wcześniej dziecko zaszczepić.
~Mia
2017-09-20 16:20:54
z adresu IP: (109.91.xxx.xxx)
Ocena: 2
Moze problem tkwi w niedouczeniu rodzicow. Moze lekarz prowadzacy ciaze powinien juz uswiadamiac im, ze zawsze nalezy w sprawie jakiejkolwiek medycznej decyzji nawet podania paracetamolu 1 udac sie do pediatry. Wiecej czasu Dac tym rodzicom I poczucie tej opieki nad ich dzieckiem. Zeby rodzice zrozumieli, ze to doswiadczenie w leczeniu jednak zawsze wieksze bedzie mial lekarz niz oni. Bo taka jest prawda. Ale lekarze nie powinni nigdy przyjmowac z nastawieniem po co Pani przyszla z takimi glupotami do mnie szczegolnie tych malych pacjentow. To natomiast znowu wiaze sie z mala iloscia czasu lekarzy I ich brakiem w Polsce .dlatego bardzo czesto rodzice biora sprawy w swoje rece. Co moze I ma katastrofalne skutki jak I uboczne.
~Graza
2017-09-20 14:24:32
z adresu IP: (73.75.xxx.xxx)
Ocena: 3
Ludzie znajdzie kilka badan na ten tamat, potem sprawdzcie czy sa autentyczne. Firmy farmceutyczne robia z nami co chca bo jestesmy niedouczeni???? Wyniki badan sa fajszowane tak by mogli dalej robic to co im sie oplaca. Zacznijcie czytac i szukac prawdy!!!
~Aga
2017-09-20 11:39:34
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 3
Wit K dla noworodków jest wymysłem od 2008 roku, wcześniej jakoś nie była potrzebna?
~sdf;l'we
2017-09-20 10:13:38
z adresu IP: (108.171.xxx.xxx)
Ocena: 2
Znam kilku lekarzy... Każdy z nich nie szczepi siebie ani swoich dzieci, mało tego - nie podają żadnych antybiotyków jeśli nie ma takiej potrzeby (realnej a nie urojonej w głowie lekarza, który dostaje profity z przepisanych leków)... Na pytanie dlaczego szczepi inne dzieci skoro wie, że to nie jest dobre dla ich zdrowia odpowiada (tutaj dokładny cytat): "Wiesz - taka praca..." Słucham argumentów strony przeciwnej...
~Zbysio
2017-09-20 09:33:25
z adresu IP: (194.93.xxx.xxx)
Ocena: 6
"Do każdego pacjenta jest inne podejście" - chyba w snach. Ludzie widzą smutne, złe efekty działalności "lekarzy". - wielu przymuszonych też do takiego sposobu pracy narzuconym "prawem".
~gość
2017-09-20 08:10:40
z adresu IP: (212.191.xxx.xxx)
Ocena: 6
Przecież dzieci rodziły się w domach, nic nie miały podawane i były zdrowe, nagle bez witaminy K dostaną wylewu!
~ja2
2017-09-20 07:13:19
z adresu IP: (37.109.xxx.xxx)
Ocena: 18
Co za tendencyjny artykuł. Można odnieść wrażenie, że fala takich artykułów pojawiła się na zamówienie. Ciekawe na czyje zamówienie.
~dracov6664
2017-09-19 21:06:42
z adresu IP: (109.78.xxx.xxx)
Ocena: 1
Do szkoły leśnej i lekarz sąsiadujący z lasem co by świeże zioła były.
~mononoko
2017-09-19 19:28:23
z adresu IP: (77.161.xxx.xxx)
Ocena: 11
Witaminę K powinno podawać się dzieciom jeśli w trakcie porodu wystąpiły komplikacje np. dziecko miało problem aby wyjść przez kanał rodny, cesarskie cięcie, zastosowano ssawkę do wyciagniecia dziecka z kanału rodnego. Witaminę K podaje się profilaktycznie można to porównać do nacięcia krocza nie każda kobieta wymaga tej procedury, ale profilaktycznie i tak się nacina i to samo dotyczy witaminy K. Niech ktoś mi powie czy jeśli dziecko urodziło się wcześniakiem, poród przebiegł bez komplikacji to jest sens podawania witaminy K (plus chemia) u tak małego człowieka?
~Monika 60
2017-09-19 19:01:06
z adresu IP: (89.71.xxx.xxx)
Ocena: 4
Hm, rodzić ekologicznie, na przykład w lesie, trzymając się drzewa.
~ddd
2017-09-19 17:36:08
z adresu IP: (178.37.xxx.xxx)
Ocena: 11
Dziurowatość mózgu wykazują megalomani w białych kitlach posługujący się nieskutecznymi produktami mafijnego przemysłu tłumiącymi objawy.
~Nicki
2017-09-19 15:30:40
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 18
Gdyby nie nasi niektórzy "specjaliści" i ich nietrafione diagnozy to dr Google nie byłby potrzebny. Niestety, ale coraz częściej okazuje się, że brak kompetencji lekarzy skutkuje właśnie tym, że ludzie wybierają dr Google.
~Mmm
2017-09-19 14:35:52
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 0
Audycja dziś czy kiedy?
NA ANTENIE
FilipMarczyński
Filip Marczyński
 13:00 - 15:00
Druga część dnia
Zapraszamy
Reklama