Powstała książka dla dzieci o Legnicy i jej historii [ZOBACZ]

Andrzej Andrzejewski, GN | Utworzono: 2018-01-21 16:01 | Zmodyfikowano: 2018-01-21 16:03
A|A|A

Ma na imię Julek, urodził się w latach 50-tych i ciągle jest dziesięcioletnim urwisem. Od kilku lat mieszkańcy Legnicy przechodzą obok niego na tamtejszym rynku. Chodzi o rzeźbę miejskiego chłopca, która w książce Artura Guzickiego ożyła i jest bohaterem wielu przygód. W ciągu zaledwie kilku tygodni "Przygody Julka" stały się bestsellerem nie tylko wśród najmłodszych.

- To przypomina fenomen opowieści o Harrym Potterze - usłyszeliśmy w Przedszkolu nr 6. 

Posłuchajcie:

Artur Guzicki przyznaje, że mieszając świat fikcji z prawdziwą historią, ukrył wiele zagadek.

- Też chciałem pokazać nieznane wątki z historii miasta. Nawet ci którzy interesują się historią miasta, niekoniecznie wiedzą, że w tym mieście w XIX w. istniał plan budowy portu rzecznego. Mało kto wie czym był Zakon "Psa gończego"...

Autor "Przygód Julka", jest nieco zaskoczony furorą, jaką wywołała jego książka w Legnicy. Zdecydował się napisać bajkę, by jeden z egzemplarzy niewielkiego nakładu podarować wnuczce, która mieszka w innej części kraju. Teraz edytor rozważa druk kolejnego nakładu.

Ważną rolę w "Przygodach Julka" odgrywają ilustracje stworzone przez legnickiego plastyka Henryka Bacę. Zła informacja jest taka, że dziś trudno znaleźć książkę w księgarniach. Niewykluczone, że wkrótce pojawi się druga edycja.

Zobacz też: Legnica chce być jak Wrocław?


fot. Małgorzata Banaszkiewicz

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Dosia
2018-01-29 20:29:04
z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Ocena: 0
Bardzo fajna sprawa- dzieci poznają nie tylko przygody Julka ale poznają swoja miasto- naszą Legnicę.
Reklama