Rewolucja w kształceniu studentów na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu [FOTO, WIDEO]

Elżbieta Osowicz, mk | Utworzono: 2018-03-10 16:30 | Zmodyfikowano: 2018-03-10 16:30
A|A|A

Fot. Radek Bugajski

Jest blok operacyjny, intensywna terapia, szpitalny oddział ratunkowy, porodówka, symulator karetki pogotowia oraz sala pielęgniarska. -Tak jak w prawdziwym szpitalu, tyle że zamiast pacjentów są symulatory - tłumaczy edukator Jarosław Sowizdraniuk.

Studenci zostają z "pacjentami" sam na sam. Wykładowcy są w sali obok, za weneckimi lustrami, skąd sterują symulatorami. Mogą zaprogramować zawał serca czy nagły krwotok, mają setki wariantów różnych dolegliwości.Wszystko po to żeby w rzeczywistości, w prawdziwym szpitalu być przygotowanym na różne sytuacje. Jak mówi ratownik medyczny Mariusz Koral, nikomu nie stanie się krzywda, a można zyskać bezcenne doświadczenie:

Oficjalne otwarcie Centrum Symulacji Medycznej zaplanowano na 11 maja. Budowa ośrodka kosztowała ponad 30 milionów złotych.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Kot
2018-03-10 17:18:25
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 0
Fajnie, wyszkola sie mlodzi lekarze i wyjada za granice, bo tu nie ma pracy, placy i perspektyw. Brawo min.zdrowia
Reklama