Górski finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy

Piotr Słowiński, BT | Utworzono: 2019-01-12 12:13 | Zmodyfikowano: 2019-01-12 16:32
A|A|A

fot. Piotr Słowiński

Można zlicytować bałwana ze śniegu, ślady Yeti albo butlę leżącą gdzieś na Makalu, 8200 metrów nad poziomem morza. Wśród "przedmiotów" jest także woda po bałwanie śmieje się Mateusz Kurdziel, jeden z organizatorów siedemnastej Górskiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Samotni.

Licytacje prowadzą Maciej Sokołowski i Tomek Banasiewicz, którzy są niezwykli mówi gospodyni schroniska Magdalena Arcimowicz:

Trwa też zbiórka pieniędzy do puszek. 

Schronisko pęka w szwach, ale nikt nie narzeka

Imprezy w Samotni w czasie których zbierane są dziesiątki tysięcy złotych potrwają do niedzieli

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Przesladowania
2019-01-12 16:27:58
z adresu IP: (217.97.xxx.xxx)
Ocena: 1
I po tym przypadkiem będą kontrole tego obiektu i zostanie ZAMKNIETY?
~sie ma
2019-01-12 15:16:29
z adresu IP: (46.77.xxx.xxx)
Ocena: 5
kasa kaska i to lubię !
~Gosc
2019-01-12 15:06:51
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: 4
Gorole POgonta ich na hale.Tam baca im powiedzń kiendyk maja isc jak w kawalach o goralach
Reklama