"Słaby rok", mocna dyskusja. Gorąco na wrocławskiej AST

Justyna Kościelna | Utworzono: 2019-04-25 08:49 | Zmodyfikowano: 2019-04-25 08:56
A|A|A

fot.materiały prasowe

Choć spektakl został bardzo dobrze przyjęty przez krytyków, kilka dni po premierze zniknął z afisza. Przyczyną - jak się później okazało - miały być niejasności z prawami autorskimi. Po wyjaśnieniu wątpliwości studenci dalej grali, ale usłyszeli, że ich dyplom jest zbyt "mało lalkowy", by pojechać na Festiwal Szkół Teatralnych w Łodzi.

- "Słaby rok" nie zostanie pokazany na festiwalu, bo jest niezgodny z regulaminem imprezy - mówi rektor uczelni Dorota Segda:

Na pytanie, czy to decyzja nieodwołalna, Dorota Segda odpowiada: jest jeszcze trochę czasu, spektakl można "ulalkowić". Stanowczo sprzeciwiają się temu młodzi twórcy.

- Spektakl, z reżyserskiego punktu widzenia, jest już gotowy - mówi reżyserka Martyna Majewska:

Aktorzy wystosowali list otwarty, w którym sprzeciwiają się takiemu kategoryzowaniu sztuki. "Jesteśmy zaskoczeni, że w oczach Władz Uczelni spektakl nie reprezentuje ,,lalkowości” i zadziwia nas rozdźwięk pomiędzy interpretacjami tego pojęcia. Oczywistym jest dla nas, że jak każde pojęcie w sztuce ma ono nieostre granice i my, jako artyści mamy prawo i obowiązek te granice eksplorować i renegocjować. Zgłębiliśmy i szanujemy klasyczne rozumienie teatru lalek, ale nie czujemy się zobowiązani do tego rozumienia ograniczać, zwłaszcza w pracy dyplomowej" - napisali młodzi artyści.

Popiera ich m.in. Jakub Krofta, dyrektor Wrocławskiego Teatru Lalek. - W Czechach od trzydziestu lat nie obowiązuje już podział na “zakompleksionych lalkarzy” i “nadętych ludzi z dramatu”. Jest tak dlatego, że w efekcie środowiskowej dyskusji o lalkarstwie przeprowadzono reformę wydziału, który od tamtej pory nosi nazwę Wydział teatru alternatywnego i lalkowego" - wyjaśnia Krofta.

Festiwal Szkół Teatralnych w Łodzi rozpoczyna się 6 maja. 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Aktor
2019-04-25 17:49:27
z adresu IP: (142.93.xxx.xxx)
Ocena: 1
Powinno się równo traktować lalkarzy i nielalkarzy.
~serio?!
2019-04-25 17:17:53
z adresu IP: (188.147.xxx.xxx)
Ocena: 0
kukiełka. nie ma takiej techniki na Wydziale Lalkarskim. w spektaklu studenci prowadzą lalkę, którą można nazwać żyworęką lub stolikową.
~kuku na kuku:)
2019-04-25 14:49:19
z adresu IP: (217.97.xxx.xxx)
Ocena: 1
rektor akademii Teatralnej mówi o działaniach Kukiełka? No po prostu coś pięknego! Jakie studia kończyła ta pani! I kiedy! I czy może powinna przestać być jednak rektorem?
Reklama