Swoją matkę ciężko ranił nożem. Jej konkubenta zabił. Nie trafi do więzienia, bo przeszedł piekło

Andrzej Andrzejewski, d | Utworzono: 2019-11-15 14:17 | Zmodyfikowano: 2019-11-15 14:18
A|A|A

(fot. Andrzej Owczarek)

Mimo młodego wieku, w tej rodzinie Dominik od wielu lat był jedyną odpowiedzialną osobą. Jako jedyny uczył się, pracował, opiekował młodszym bratem. Nawet gotował posiłki. 

Matka i jej konkubent - zwykle byli pijani i agresywni. Po jednej z kłótni chłopak sięgnął po nóż. W areszcie spędził kilka miesięcy, ale przed sądem odpowiadał z wolnej stopy.

Między innymi dlatego, że pod wnioskiem o uwolnienie Dominika podpisały się tysiące ludzi. Proces udowodnił, że po latach gehenny chłopak potrzebuje pomocy, by w końcu rozpocząć normalne życie.

Dlatego sąd nie ukarał go więzieniem, ale skierował na terapię. Prokuratorzy sugerowali, że rozważają wniesienie apelacji od wyroku.

- Dzięki temu, że prokuratura do dziś nie wniosła apelacji, wyrok stał się prawomocny - podkreśla Wojciech Kasprzyk, jeden z obrońców Dominika. - Pozbierał się chłopak, dalej się angażuje społecznie. Ma czystą głowę można powiedzieć - spokój, że może się realizować, może coś planować i nikt tego nie zmieni. Przez cały czas miał w głowie, że zakład karny jest przed nim. Dominik nie utrzymuje kontaktu z mamą. Zalecenia są takie, aby nie utrzymywał tych kontaktów. On chyba sam nie chce na razie. Być może z czasem ta rana się zabliźni. Psychologowie nad tym pracują.

POSŁUCHAJ:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Tadeusz
2019-11-15 17:17:34
z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Ocena: 5
Brawo dla obrońców. Brawo dla Sądu.
~Ada
2019-11-15 16:49:55
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 1
Brawo wymiar sprawiedliwości. Brawo prokuratura. Trzymam kciuki za chłopaka. Dominik bądź dobrym człowiekiem. Pomimo twojej i twojego brata wielkiej tragedii życiowej, mam nadzieję, że będziesz z dumą spoglądał w lustro jak na istotę pełnowartościową! Pozdrawiam!
Reklama