Emocje tylko w pierwszym secie. Siatkarze Cuprum bez szans w starciu z Treflem

Michał Hamburger | Utworzono: 2019-11-24 20:41 | Zmodyfikowano: 2019-11-24 20:42
A|A|A

fot. Cuprum Lubin

Pierwszy set pokazał, że w tym starciu kibice mogą być świadkami ogromnych emocji. Prowadzenie w inauguracyjnej partii zmieniało się bardzo często. Goście uzyskali przewagę gdy na zagrywce zameldował się Marcin Janusz.

Cuprum szybko jednak uszczelniło blok i było w stanie doprowadzić do remisu 17:17. Chwilę później radość lubińskich fanów bo po asie Jakuba Ziobrowskiego gospodarze prowadzili 23:20 i byli o dwa, wydawało się wtedy, małe kroki od końcowego sukcesu. Niestety. Błędy własne spowodowały, że to ostatecznie goście zwyciężyli 29:27.

Na tym tak na prawdę emocje się skończyły bo już w drugiej partii Trefl uzyskał bardzo wyraźną przewagę. Po akcji Szymona Jakubiszaka prowadził 13:7. Zmiany w zespole z Lubina spowodowały chwilowe zmniejszenie strat, ale na więcej Cuprum stać nie było. Przegrana 19:25 jest tego dowodem.

Nadzieje w serca kibiców miedziowych wróciły jeszcze z początkiem trzeciego seta gdy zespół odskoczył na dwa punkty. Był to jednak tylko "wypadek" gdańszczan. Przyspieszyli, uszczelnili blok, wzmocnili zagrywkę i odskoczyli na cztery punkty. Trzeciego seta ostatecznie zakończyli takim samym wynikiem, jak drugą partię.

Cuprum Lubin - Trefl Gdańsk 0:3 (27:29, 19:25, 19:25)

Cuprum: Lipiński, Ziobrowski, Dvoranen, Smoliński, Tavares, Morozow, Gruszczyński (libero) oraz Maruszczyk, Gorzkiewicz, Biegun.

Trefl: Filipiak, Janusz, Jakubiszak, Schott, Mordyl, Crer, Majcherski (libero) oraz Kozub, Sasak, Grzyb, Weber (libero).

MVP: Bartosz Filipiak (Trefl).

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Informujemy, ze wydarzenia zaplanowane w Sali Koncertowej Radia Wrocław do końca czerwca 2020 r. nie odbędą się. O zmianach terminów będziemy Państwa informować na bieżąco.
Reklama