Mikołajkowe zwycięstwo koszykarzy z Wrocławia

Piotr Pietraszek, mat. prasowe | Utworzono: 2019-12-07 07:30 | Zmodyfikowano: 2019-12-07 07:30
A|A|A

fot. wks-slask.eu

Śląsk mecz w Ostrowie rozpoczął z jedną roszadą w składzie. Do zespołu wrócił Devoe Joseph, zabrakło natomiast chorego na grypę Danny’ego Gibsona.

W pierwszej kwarcie spotkanie było dosyć wyrównane, choć dało się dostrzec lekką przewagę Śląska. Trójkolorowi dobrze weszli w mecz, bronili agresywnie, a w ataku nie bali się brać indywidualnej odpowiedzialności. Po pierwszej odsłonie WKS prowadził 23:21, głównie za sprawą świetnie dysponowanego Aleksandra Dziewy (9 pkt i 4/4 z gry z kwarcie).

W drugiej części meczu ostrowianie złapali oddech za sprawą dobrego wejścia Daniela Szymkiewicza i objęli nawet prowadzenie. Jednak od stanu 32:30 dla gospodarzy, na parkiecie zaczęli dominować goście. Na serię 13:0 złożyły się m.in. trójki Macieja Wojciechowskiego i Devoe Josepha, po których zrobiło się 43:32 dla Śląska. Grę Stali starali się napędzać Jarosław Mokros i Jakub Garbacz, ale mimo przerw na żądanie dla gospodarzy, przyjezdni prowadzili po 20 minutach 45:37.

Po zmianie stron gospodarze próbowali gonić wynik, ale Śląsk potrafił odpowiedzieć na skuteczne akcje rywali. Kolejne profesorskie zawody rozgrywał Kamil Łączyński, a pod koszem solidną robotę wykonywali Michael Humphrey i Dziewa. Dzięki konsekwencji w grze WKS wygrał również tę kwartę i przed decydującą częścią meczu prowadził 77:64.

Ostatnie 10 minut celną trójką otworzył Joseph. Wrocławianie dalej wykorzystywali swoje przewagi i kontrolowali mecz, mimo że wysocy gracze Śląska zaczęli mieć problemy z faulami. Decydujące ciosy zadali Torin Dorn oraz Wojciechowski, który wykończył pięknego alley-oopa po podaniu od Josepha. Ostatecznie Śląsk pokonał Stal różnicą 20 punktów, odnosząc pierwsze zwycięstwo w lidze od 2 listopada.

W piątkowym meczu świetnie zaprezentowała się cała drużyna z Wrocławia. Aż 6 graczy zaliczyło dwucyfrową zdobycz punktową – poza 11 punktami aż 13 asyst zanotował Kamil Łączyński. Warto odnotować też bardzo solidny występ Michaela Humphreya, autora double-double (14 pkt, 10 zbiórek).

Stal Ostrów Wlkp. - Śląsk Wrocław 80:100 (21:23, 16:22, 26:32, 17:23)

Stal Ostrów Wlkp.: Jay Threatt 15, Filip Dylewicz 15, Nikola Jevtovic 11, Jarosław Mokros 10, Jakub Garbacz 9, Daniel Szymkiewicz 8, Przemysław Żołnierewicz 7, Paulius Dambrauskas 3, Łukasz Wiśniewski 2, Szymon Ryżek 0.

Śląsk Wrocław: Devoe Joseph 18, Mathieu Wojciechowski 18, Aleksander Dziewa 18, Michael Humphrey 14, Kamil Łączyński 11, Torin Dorn 10, Michał Gabiński 9, Michał Jodłowski 2, Tomasz Żeleźniak 0, Jakub Musiał 0, Norbert Kulon 0, Andrew Chrabascz 0.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Informujemy, ze wydarzenia zaplanowane w Sali Koncertowej Radia Wrocław do końca kwietnia 2020 r. nie odbędą się. O zmianach terminów będziemy Państwa informować na bieżąco.
Reklama