Zwycięskie pożegnanie z Cyprem

BT, mat. prasowe | Utworzono: 2020-01-28 19:15 | Zmodyfikowano: 2020-01-28 19:15

Pierwszą okazję Śląsk stworzył sobie w 5. minucie. Robert Pich rozprowadził szybki kontratak, zdecydował się wykończyć go samodzielnie strzałem z dystansu, jednak piłka poszybowała nad bramką łotewskiego zespołu. Dziesięć minut później Mariusz Pawelec długim podaniem świetnie znalazł Piotra Samca-Talara, ale napastnik Śląska przegrał pojedynek z golkiperem Lipawy.

Po chwili dobrą interwencją popisał się Dariusz Szczerbal. Zespół z Lipawy wyszedł z groźną kontrą, James popędził z piłką kilkadziesiąt metrów, ale 24-letni bramkarz Śląska poradził sobie z jego strzałem z ostrego kąta. Dobrze zaasekurował go też Mariusz Pawelec, który nie dopuścił rywali do dobicia strzału oddanego przez ich skrzydłowego.

W 29. minucie Filip Marković zagrał krótko z rzutu rożnego do Samca-Talara, a ten dokładnym dośrodkowaniem znalazł Piotra Celebana. Stoper Śląska uderzył głową, jednak Ralkevics zdołał instynktownie odbić ten strzał nad poprzeczkę.

Śląsk w końcówce pierwszej połowy nieco odważniej zaatakował rywali, by objąć prowadzenie jeszcze przed przerwą. W 39. minucie Pawelec dośrodkował na jedenasty metr, tam sytuacyjny strzał zdołał oddać Robert Pich, ale piłkę pewnie złapał Ralkevics. Co nie udało się wtedy, udało się jednak dosłownie minutę później. Samiec-Talar dobrze uruchomił na skrzydle Markovicia, który urwał się obrońcom Lipawy, wpadł w pole karne i wystawił piłkę Robertowi Pichowi, a Słowak pewnie umieścił piłkę w siatce.

W drugiej połowie Trójkolorowi wciąż przeważali. Trener Lavicka dokonał pięciu zmian w przerwie. Na boisku pojawił się między innymi Przemysław Płacheta, który sprawiał sporo kłopotów obrońcom rywala. Bliski podwyższenia wyniku był Pich. Stanął on przed szansą właśnie po podaniu Płachety, jednak bramkarz instynktownie obronił jego strzał.

Dobra gra Śląska została wynagrodzona w 69. minucie. Wrocławianie przejęli piłkę na połowie przeciwnika, Marković wyłożył futbolówkę Płachecie, a ten płaskim strzałem nie dał szans bramkarzowi.

Mimo starań przeciwnika Trójkolorowi kontrolowali przebieg spotkania i bezpiecznie dowieźli korzystny wynik do końca meczu. Śląsk zaliczył drugie zwycięstwo w trakcie obozu w cypryjskiej Ayia Napie. Przed startem rundy wiosennej PKO Ekstraklasy, wrocławianie rozegrają jeszcze jeden sparing, w którym zmierzą się z FC Hradec Kralove.

Śląsk Wrocław - FK Lipawa 2:0 (1:0)
Gole: Pich 40', Płacheta 69'

Śląsk: Szczerbal (46. Frasik) – Dankowski (46. Boruń), Celeban, Żivulić, Pawelec, Łabojko, Szpakowski (46. Bargiel), Bergier (46. Płacheta), Pich (61. Gąska), Marković (79. Kotowicz), Samiec-Talar (46. Exposito)


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.