Osiem lat w ciasnym kojcu. Zosię uratował przypadek

fot. Ratuj
Zosię poniekąd uratował przypadek. Wolontariuszka, która zainteresowała się psem jechała na zupełnie inną interwencję, mówi Dominika Socha z z grupy Ratuj, pomagającej potrzebującym czworonogom:
Właściciel zamknął psa w kojcu, gdyż ten był niewidomy. Teraz już wiadomo, że gdyby w porę psa zbadał weterynarz, byłaby szansa na całkowite wyleczenie, dodaje Socha:
Zdrowie Zosi ratują lekarze weterynarii. Można wspomóc akcję biorąc udział w muzycznej imprezie. Jutro w Hydroplan Beach Bar od godziny 13 można będzie posłuchać dobrej muzyki. Będą zbierane pieniądze na leczenie suczki. Sama Zosia będzie również obecna na tym wydarzeniu, wraz z opiekunami.




Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Zobacz także
Popularne
Reklama
Polecamy

