Zbrodnia miłoszycka. Sąd apelacyjny nie zgodził się na przedłużenie aresztu dla Ireneusza M.

Beata Makowska, KM | Utworzono: 2020-08-12 08:40
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl

Decyzja wrocławskiego sądu apelacyjnego oznacza, że obaj oskarżeni o brutalne zgwałcenie i zabójstwo 15 – latki w sylwestrową noc w 1996 roku  będą odpowiadać z tak zwanej wolnej stopy. Prokuratura chciała przedłużyć areszt Ireneuszowi M, gdyż zdaniem śledczych mężczyzna może chcieć mataczyć w tej sprawie. Sąd apelacyjny nie podzielił tej obawy.

Jak nieoficjalnie dowiedziało się radio Wrocław, prokuratura odwoła się od tej decyzji. Wtedy wrocławski sąd apelacyjny ponownie, ale w innym składzie zajmie się sprawą aresztu. Jeżeli ponownie nie uzna wniosku prokuratury na początku września Ireneusz M. opuści mury zakładu karnego. Wtedy kończy mu się wyrok za
inne przestępstwo.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Andrzej 64
2020-08-12 10:13:34
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 0
Znów ta s.. .. nadzczajna kasta się po pisała
Reklama