Rowerostrada z Wrocławia do Drezna. Samorządowcy chcą stworzyć jedną wielką trasę

Andrzej Andrzejewski, GN | Utworzono: 2020-09-04 08:37 | Zmodyfikowano: 2020-09-04 08:39
A|A|A

fot. Patrycja Dzwonkowska

Samorządowcy z kilkunastu dolnośląskich gmin i powiatów wspólnie z urzędem marszałkowskim chcą budowy rowerostrady z Wrocławia do Drezna. Trasa ma uwzględniać istniejące ścieżki rowerowe. Na przykład w gmina Prochowice niedawno oddała do użytku 14-kilometrowy odcinek.

- Aby dopiąć swój wkład do tego projektu musimy jedynie przedłużyć naszą drogę o niespełna pięć kilometrów - tłumaczy burmistrz Alicja Sielicka:

- Patrzymy globalnie na to przedsięwzięcie. My jesteśmy małą cząsteczką dużego projektu, ale siła jest właśnie w tym, że jest ta duża współpraca z wieloma podmiotami. No i przed nami nowe możliwości pozyskania środków unijnych - na co zresztą bardzo liczymy - mówi Alicja Sielicka.

Wójt Gminy Bolesławiec, Andrzej Dutkowski podkreśla jednak, że projektowana trasa ma być osią znacznie większego projektu:

- Chcemy, żeby ten zespół przedstawił włodarzom gmin koncepcję, jak ta ścieżka miałaby się wpisywać w nasz powiat. Chcemy też poznać możliwe warianty rozbudowy ścieżek w obrębie poszczególnych gmin i ich powiązania pomiędzy gminami - dodaje Andrzej Dutkowski.

Łączna długość rowerostrady Wrocław-Drezno to około 275 km. Część tych dróg jest już wybudowana przez niektóre gminy - teraz chodzi o połączenie tras w jeden trakt.

Dokładnie 15 września w Środzie Śląskiej pojawią się reprezentanci blisko 25  dolnośląskich samorządów. Spotkają się po to, by dograć szczegóły budowy pierwsze w naszym województwie rowerostrady. Przy czym nie chodzi o planowaną drogę z Sudetów po Bałtyk, bo ten projekt jest jeszcze w głębokich powijakach. Prędzej powstanie wspomniana rowerowa trasa między wschodem a zachodem naszego regionu:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~JCTJ
2020-09-04 12:08:32
z adresu IP: (88.156.xxx.xxx)
Ocena: 1
Nie tylko przez pola. W Prochowicach spora część trasy biegnie akurat po wałach nad Odrą. W innych rejonach wykorzystano zlikwidowane trasy kolejowe. Ale faktycznie - im dalej od dróg samochodowych, tym lepiej. ;-)
~melot
2020-09-04 11:36:00
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 1
Tylko przez pola - nie obok obciążonych dróg kopcącymi samochodami ciężarowymi. Po kilku godzinach rowerzysta będzie wymagał respiratora . Tak samo w miastach.
~Janek
2020-09-04 10:31:33
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 2
Dróg nie ma porządnych na Dolnym Śląsku. Z Wrocławia do Kłodzka czy Jeleniej góry jedzie się ponad 2h. Do złotego stoku w sobotę nie ma żadnego PKS a tutaj takie strategiczne projekty.
Reklama