Porodówka na Kamieńskiego we Wrocławiu wraca do gry

fot. Patrycja Dzwonkowska
Część zakażonej koronawirusem załogi szpitala przy Kamieńskiego nadal pozostaje na kwarantannie, ale dzięki delegowaniu pracowników z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego udało się wznowić przyjęcia. W ostatnich dniach cały ciężar przyjmowania porodów spadł na zespół ze szpitala na Brochowie, ale tam też doszło do zakażeń wśród personelu. W klinikach na Borowskiej brakowało miejsc, a na Chałubińskiego przyjmowane są tylko kobiety z covid19. Dzięki porozumieniu między szpitalami udało się zorganizować wolne miejsca. Według wicemarszałka Marcina Krzyżanowskiego we wrocławskich porodówkach podległych marszałkowi obecnie jest ponad 50 wolnych łóżek i nie powinno by problemów z porodami.
Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Zobacz także
Popularne
Reklama
Polecamy

