Dolny Śląsk chce zbudować nową linię kolejową. Ma połączyć Głogów, Polkowice i Lubin

Malwina Gadawa, jk | Utworzono: 2020-12-12 08:18 | Zmodyfikowano: 2020-12-12 08:22
A|A|A

zdjęcie ilustracyjne; fot. Patrycja Dzwonkowska

Tymoteusz Myrda członek zarządu województwa mówi Radiu Wrocław, że to inwestycja długoterminowa, ale już w przyszłym roku samorząd chce rozpocząć pierwsze prace:

Radny wojewódzki Patryk Wild przyznaje, że realizacja nie będzie łatwa:

Projektowi z zainteresowaniem będzie się przyglądać opozycja, o czym mówi szef klubu Koalicji Obywatelskiej w sejmiku Marek Łapiński:

Szacuje się, że w ramach tej inwestycji zostanie wybudowanych od 20 do 30 km nowej linii kolejowej, być może zostanie także wykorzystana istniejąca infrastruktura spółki KGHM. Dzięki nowej linii ma powstać kolej aglomeracyjna z prawdziwego zdarzenia, która będzie obsługiwała m.in. strefę ekonomiczną czy poszczególne zakłady kombinatu KGHM. Szacuje się, że inwestycja może kosztować miliard złotych.

 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Xcl
2020-12-14 17:15:50
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: 15
Ktos usilnie próbuje robić z małego Lubina metropolie i na sile stworzyć z Lubina węzeł kolejowy i tzw linie metropolitalna gdzie może przez krótki czas będzie obliczenie pasażerów A potem prawdopodobnie kilkanaście osób w pociagach
~Tomek Janiszewski
2020-12-12 23:41:19
z adresu IP: (211.205.xxx.xxx)
Ocena: 17
Linię do Lwówka de facto zniszczyły władze województwa i Kolei Dolnośląskich (gdy Rachwalski był prezesem), które nie remontując jej doprowadziły ją do ruiny. Jeszcze 2 lata temu do Lwówka jeździły pociągi. Obecnie koszt remontu tej linii to jakieś 40-50 milionów, za kilka lat jak infrastruktura popadnie w ruinę będzie to 100 albo 200 milionów. Władze województwa pieniądze mają, bo właśnie olbrzymia kasa (blisko pół miliarda zł) idzie na zupełnie niepotrzebną linię do Sobótki przez same wioski, gdzie pociągów nie widziano od 30 lat. Za 10-krotnie mniejszą kwotę można by wyremontować wspomnianą linię do Lwówka uważaną zgodnie przez miłośników kolei za najpiękniejsza w Polsce. Tymczasem marszałek myśli pewnie czekać kolejne 30 lat aż i tu koszt remontu będzie wynosił nie 40 tylko 400 milionów. To się nadaje do prokuratury z paragrafu celowe niszczenie mienia publicznego.
~miłośnik kolei
2020-12-12 23:41:00
z adresu IP: (211.205.xxx.xxx)
Ocena: 18
Niestety w obecnym kształcie infrastruktury linia Wrocław - Polkowice to poroniony pomysł. Pociąg zablokuje zwycięska grota Roweckiego buforowa uniemożliwi wykonanie lini tramwajowej na jagodno a będzie nim jechać kilka osob dziennie. Ten beznadziejny pomysł w tym kształcie to pozostałość po byłym marszałku Michalaku jeśli się nie mylę
~mieszkaniec
2020-12-12 23:40:34
z adresu IP: (211.205.xxx.xxx)
Ocena: 16
Pamiętam spotkanie 17 marca 2017 w Lwówku na temat przyszłości kolei. Na spotkaniu przedstawiciele Marszałka, pani poseł, przedstawiciele PKP PLK i Kolei Dolnośląskich, radni miejscy i powiatowi i widownia. Podczas dyskusji padało wiele słów że linie trzeba wyremontować z tym że z PKP mówili, że trzeba to zrobić porządnie i podawali dużą kwotę, ktoś z KD podawał dużo mniejszą. Padło też pytanie bez odpowiedzi dlaczego marszałek nie uwzględnił linii w dofinansowaniu RPO którym dysponował. Najciekawsze były jednak rozmowy w przerwie. Nie bylem ich uczestnikiem ale nie mam problemów ze słuchem. Przedstawiciel Kolei Dolnośląskich (z Zarządu) podszedł do przedstawiciela PKP PLK i z uśmiechem stwierdził: “przecież zarówno wam i nam nie zależy tak na prawde na tym bo to nieekonomiczne” (moge coś przekręcić ale taki był sens). Pan z PKP odpowiedział cyt. : ja tak nie myślę. A obecna przy tym pani (chyba od marszałka) tylko się zaśmiała. Nie wszystko dokładnie pamiętam ale tak to wtedy zrozumiałem. Komu zatem zależało i zależy na naszej linii a kto tylko udaje że mu zależy ? Każdy niech sobie wnioski sam wyciągnie.
~historyk
2020-12-12 23:40:22
z adresu IP: (211.205.xxx.xxx)
Ocena: 16
Znacie podanie o powstaniu pierwszej, historycznej nazwy Wrocławia? Otóż pierwszemu człowiekowi, który przybył na miejsce dzisiejszego Wrocławia, okolica wydała się tak wstrętna i obrzydliwa, że powiedział tylko "Bleee". Po czym usiadł i zwalił klocka (dostał rozwolnienia). Tak powstała nazwa tego miejsca: Blee Sr.ał (która na przestrzeni dziejów ewoluowała w Breslau). A że znane powiedzenie głosi "Miliony much nie mogą się mylić", do tej kupy g... zaczęli ściągać wieśniaki, którzy dobrze czuli się w smr.odzie i założyli osadę. Ta pierwsza, historyczna nazwa Wrocławia do dzisiaj ma swoje odzwierciedlenie w nazewnictwie, bowiem wielu mówi na to miasto "Klocław" zamiast "Wrocław". Nawet nazwa "Klocław" jest bardziej właściwa, bo nawiązuje do historii.
~sołtys Sobótki
2020-12-12 23:40:11
z adresu IP: (211.205.xxx.xxx)
Ocena: 17
A w Sobótce praca wre, właśnie tory robią się. Jeden tor? Nie! Cztery tory!!! Do sołtysa wprost obory. U sołtysa bimber dają, wszystkie wsiury się zjeżdżają. Jest promocja za złotówkę, Super! Zostanie na wódkę.
~Władysław Chołda
2020-12-12 23:39:55
z adresu IP: (211.205.xxx.xxx)
Ocena: 16
Koleje Dolnośląskie Legnica? SKANDAL ZA SKANDALEM. To,że brakuje maszynistów nie znaczy,że Ci którzy jeżdżą będą stosowali przepisy z nieba wzięte? idąc śladem tej interwencji i takiego rozumowania,to powinni wyrzucać też tych z telefonami komórkowymi,których akumulatory częściej wybuchają od tych z wózka,poza tym jest ich sporo w każdym kursie,a nie sporadycznie jak w przypadku hulajnogi,czy wózka inwalidzkiego,bądź roweru? który to numer regulaminu wspomina o wózku i zakazie, a który o rowerze elektrycznym,a wózek inwalidzki to doczepiamy z tyłu za pociągiem???
~Noema
2020-12-12 23:39:29
z adresu IP: (211.205.xxx.xxx)
Ocena: 15
Dobrze, że PKP Intercity skróciło pociągi jeżdżące do Zgorzelca tylko do Węglińca. Aż żal było patrzeć jak wożą powietrze. Aby podnieść ich rentowność proponuję od Węglińca skierować je do Jeleniej Góry. Niepotrzebnie duża kasa poszła na elektryfikację linii E30, bo jak widać nie ma żadnego z tego pożytku.
~KODLK
2020-12-12 23:39:17
z adresu IP: (211.205.xxx.xxx)
Ocena: 16
Na szczęście PKP Intercity po naszych monitach do spółki i komentarzach na wszystkich portalach już wycofało wszystkie pociągi ze Zgorzelca, które obecnie tak jak dawniej kończą bieg w Węglińcu. Ta "metropolia" Zgorzelec nadal nie będzie miała żadnego połączenia dalekobieżnego pomimo elektryfikacji linii, bo Zgorzelec to zwykła dziura a nie żadna metropolia. Fryzjerka-idiotka porównuje się ciągle z Jelenią Górą, a gdzie tam porównywać tę dziurę ze stolicą Karkonoszy, która ma pendolino i pociągi Intercity co 2 godziny. A od nowego rozkładu będzie miała jeszcze więcej, o czym już wiemy na 100 procent. Śmiać mi się chciało, jak fryzjerka przez cały ostatni weekend jęczała na swoim blogu udającym forum, że PKP Intercity obcięło kursy pociągów do Zgorzelca. Cały zapas popcornu trzeba było wykupić w markecie. Biedny Zgorzelec, znowu skrzywdzony. A jeszcze niedawno fryzjerka chełpiła się bez przerwy, że jest na drugim miejscu w województwie pod względem wymiany pasażerskiej, bo raz przez pomyłkę policzono pasażerów razem z Goerlitz. A gdzie jest teraz? Nawet nie w pierwszej dziesiątce, haha. Pociągów do Zgorzelca będzie jeszcze mniej, bo to dopiero początek naszej akcji, której celem jest maksymalne odcięcie Zgorzelca od pociągów. To wszystko za chamstwo tej szmaty z Gorlitz. Ona myśli że jako KODLK będziemy walczyć o lepszą ofertę dla Zgorzelca a tymczasem my mówimy że walczymy o lepszą ofertę a robimy coś wręcz przeciwnego. A potem mamy niezły ubaw z tej głupiej zdziry.
~wrocławianka
2020-12-12 23:39:03
z adresu IP: (211.205.xxx.xxx)
Ocena: 16
Strach myśleć co będzie się działo na przecięciu linii z ul. Zwycięską i ile razy dziennie pociąg będzie musiał awaryjnie hamować przez pojazdy stojące w korku do świateł na torach albo skręcające z Karkonoskiej w stronę Ołtaszyna. Do ilu niebezpiecznych sytuacji będzie dochodzić na Ołtaszyńskiej. Południowy Wrocław czeka kompletny paraliż komunikacyjny powodowany przez zamykanie przejazdów na tragicznie już zakorkowanych ul. Buforowej, ul. Zwycięskiej i ul. Borowskiej. Linia do Sobótki przy takiej rozbudowie osiedli w tej części miasta nie ma sensu - przed wojną były tam wyłącznie pola uprawne, działki i domki jednorodzinne, a dziś są tam jedne z najszybciej rozbudowujących się osiedli mieszkaniowych Wrocławia oraz główne trasy komunikacyjne dla podmiejskich sypialni typu Wysoka, Ślęza, Iwiny. Reaktywacja kolei do Sobótki to poroniony pomysł!
~Wujek Adolf
2020-12-12 23:38:48
z adresu IP: (211.205.xxx.xxx)
Ocena: 20
Ruch na Wrocławiu Głównym nie jest taki wcale wielki jak szermują zwłaszcza miłośnicy "kolejek", zwłaszcza KD, na portalu "infokolej. pl". Wczoraj (05.08) przeprowadziłem zwiad taktyczny (przyjechałem w tym celu do Wrocka). I wygląda to następująco. Pociąg KD 13:35 do Krotoszyna wykazywał pewne zapełnienie ale nie więcej niż 30% (powiedzmy że to sukces w dzisiejszych czasach). PR 13:40 do Kędzierzyna pusty (wogóle ta relacja na Opole na wszystkich kursach wykazuje bardzo małe zapełnienie, co zwłaszcza mnie bardzo to dziwi). KD 13:43 do Lubania (Śląskiego - by nie mylić z Lublinem) zupełnie pusty, chyba że jakiś pacjent na gape schował się we WC... KD 13:47 do Trzebnicy Centralnej - j. w. KD 13:50 do Jelcza po orzechy laskowe - raptem paru pacjentów. Nie chciało mi się nawet podejść na słynny peron VI by sprawdzić rejs KD 15:36 do Bielawy Zach. gdyż uznałem że szkoda zelówek na ten odległy peron. PR 14:04 do Ścinawy - nawet nie zorientowałem się że wogóle jedzie, taki pusty. PR 14:04 do Kędzierzyna - znowu null. Pominąłem KD "Chełmiec" 14:17 do Jeleniej Góry. IC "Piast" 14:19 do Gdyni - o dziwo w jednym wagonie II klasy nawet >50% pacjentów, w sumie ok. 100 podróżnych. PR 14:19 do Międzylesia; zabrakło nawet miejsc stojących w EN - 57, czyli sukces! (a jeszcze było wielu spóznialskich i pojazd odjechał trochę po czasie). KD 14:24 do Lubina - oczekiwał na podstawienie składu ok. 25 osób. KD 14:27 do Rawicza .50%. PR 14:37 do Kluczborka - pacjentów z lupą szukać, nie wiem jak zarobili na prąd do Nadodrza a co dalej ??? KD 14:41 do Zgorzelca - nuuuda. PR 14:44 do Jelcza - nuuuda. W tym momencie zrobiłem sobie dłuższą pauzę na kawkę by nie oglądać tego obrazu nędzy i rozpaczy. Dalej. KD 15:43 do Wałbrzycha Miasto - o dziwo na SA 134 z Jelcza - prawie pełen oprócz jednego wolnego przedziału w tylnej części. I zamiast z peronu V to z nr II. A w tabeli przyjazdu figuruje jako przyjazd 15:10 z Jelcza nr 67859 na peron nr III a odjazd z peronu V jako nr 69281 więc z Jelcza przyjeżdża chyba jako pociąg - widmo. KD 15:59 do Trzebnicy Centralnej - centralnie pusto. PR 16:00 do Opola - po co to jedzie wogóle ??? PR 16:14 do Łodzi aż Kaliskiej - j.w. Tak więc reasumując, zanim coś się beknie o potrzebie, zwłaszcza reaktywacji kolejek powiatowych czy wręcz wąsko - torowych, pobiegajcie troche po peronach bo inaczej z Was beka. Wasz Dobry Wujek Adolf
~Max
2020-12-12 15:11:18
z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Ocena: 18
A kiedy będzie łącznik drogowy z prawdziwego zdarzenia klasy drogi ekspresowej z Jeleniej Góry do Bolkowa?
~Pan_samochodowy
2020-12-12 12:50:58
z adresu IP: (212.127.xxx.xxx)
Ocena: 16
Zróbcie lepiej ścieżkę rowerową wzdłuż głównej drogi z Głogowa do Lubina. Ułatwi to sporej liczbie osób życie.
~M&M
2020-12-12 11:57:40
z adresu IP: (62.87.xxx.xxx)
Ocena: -21
W zagłębiy Miedziowym ludzie chcą pociągów i budowy linii, a między Lwówkiem a Marczowem miejscowi rozkradają linię kolejową. Widocznie nie chcą kolei.
~Czoug
2020-12-12 11:30:11
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 20
Te pociagi mozna krotsze wysylac,bo i tak woza powietrze i kilku lub zero pasarzerow.
~głos z Marczowa
2020-12-12 11:29:09
z adresu IP: (77.111.xxx.xxx)
Ocena: -21
Bardzo dobrze. Tam, gdzie ludzie chcą korzystać z kolei, trzeba im to ułatwiać.
Reklama