Derby Dolnego Śląska tym razem dla Kobierzyc!

WK, inf. prasowa, Michał Hamburger | Utworzono: 2021-05-01 16:43 | Zmodyfikowano: 2021-05-01 16:45
A|A|A

fot. Facebook/ KPR Kobierzyce

Od samego początku czuć było wagę tego pojedynku. Oba zespoły były niezwykle skoncentrowane. Wynik spotkania otworzyła Kinga Jakubowska i mimo indywidualnego krycia, to ona w pierwszych dziesięciu minutach gry wzięła na siebie ciężar zdobywania bramek dla gospodyń. Kiedy umieściła piłkę w siatce po raz czwarty jej zespół prowadził już 4-2. Chwilę później jedno trafienie z drugiej linii dołożyła Mariola Wiertelak, a o czas poprosił trenerka Miedziowych, Bożena Karkut. Jej zawodniczki popełniły kilka prostych błędów, po których piłki trafiały w ręce kobierzyczanek.

Zagłębie poprawiło nieco swoją grę w ofensywie, dzięki czemu Kinga Grzyb zdobyła bramkę kontaktową (8-7 w 15’). Dobrze funkcjonowała współpraca z kołem, a skuteczna na tej pozycji była Joanna Drabik. Kobierki cały czas jednak prowadziły, mimo że nie wykorzystały dwóch rzutów karnych (10-7 w 22’). Sytuacja zmieniła się pod koniec pierwszej połowy, kiedy to MKS doprowadził do remisu po 10 (26’).

Po zmianie stron lepiej rozpoczęły gospodynie. Po trafieniu Oli Kucharskiej przewaga kobierzyczanek znów wynosiła trzy bramki (13-10 w 34’). W bramce KPR-u świetnie spisywała się Barbara Zima. To w połączeniu z twardą defensywą jej koleżanek z pola, sprawiało Miedziowym sporo problemów (17-14 w 44’). W grze gospodyń coś się jednak zacięło i MKS złapał kontakt (17-16 w 46’). Od tego momentu gra toczyła się bramka za bramkę.

Prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Na minutę przed końcem gospodynie traciły jedną bramkę do rywalek. Przy rzucie pomyliła się Małgorzata Buklarewicz i wszystko wskazywało na to, że Zagłębie wygra to spotkanie. Kobierki wyszły jednak na indywidualne krycie, dzięki czemu Aleksandra Tomczyk przejęła piłkę i w zasadzie równo z końcową syreną doprowadziła do remisu.

O wygranej zadecydował konkurs rzutów karnych. Tutaj górą zdecydowanie były bramkarki obu zespołów. Dwa razy pomyliły się kobierzyczanki, trzy razy rzut Miedziowych z linii siódmego metra obroniła Beata Kowalczyk. Kobierki wygrały 3-1.

POSŁUCHAJ POMECZOWYCH WYPOWIEDZI:

KPR Gminy Kobierzyce – MKS Zagłębie Lubin 23-23 k. 3-1 (10-10)

KPR: Kowalczyk, Zima – Jakubowska 7, Kucharska 5, Mokrzka, Tomczyk 1, Buklarewicz 2, Janas 2, Wiertelak 2, Ważna 1 Ivanović, Koprowska, Despodovska 2, Wicik 1

MKS: Maliczkiewicz, Wąż, – Grzyb 4, Hartman 3, Górna, Drabik 6, Galińska 1, Zawistowska 3, Kochaniak 1, Matieli 3, Świerżewska 2, Milojević

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama