Szpital tymczasowy we Wrocławiu ma coraz mniej pacjentów

fot. RW
Na pewno nie zostanie zamknięty z dnia na dzień, ale rzeczywiście nie jest już tak potrzebny jak jeszcze miesiąc temu. W szczycie trzeciej fali było tam leczonych ponad 200 pacjentów, dziś jest ich zaledwie 50.
Rzeczniczka wojewody Aleksandra Osman tłumaczy, że jeśli sytuacja będzie się nadal poprawiać to na początku czerwca będzie można mówić o uśpieniu szpitala tymczasowego. Ma on jednak pozostać w gotowości do jesieni.
Jeśli sytuacja epidemiologiczna nie pogorszy się kadra medyczna, składająca się przede wszystkim z pracowników Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego, z początkiem czerwca wróci do pracy na Borowska i do kampusu przy Skłodowskiej-Curie.
Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Trok
2021-05-11 16:07:47 z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Odpowiedz
Większość wypowiadających się epidemiologów uważa jednak, że bardziej prawdopodobne jest, iż SARS-CoV-2 będzie już obecny w naszym życiu, ale jako wirus endemiczny
Tak więc jesienią możemy oczekiwać kolejnej fali
zgłoś do moderacji
Zobacz także
Popularne
Reklama
Polecamy

