Rolnik ze Świdnicy oskarżony o spowodowanie katastrofy ekologicznej

Beata Makowska, BT | Utworzono: 2021-05-17 15:47 | Zmodyfikowano: 2021-05-17 15:48
A|A|A

fot. Wikipedia/Waugsberg

Jak mówi Marek Rusin rzecznik prokuratury rejonowej w Świdnicy, pszczelarze tamtego dnia stracili nie tylko majątek, ale i byli świadkami prawdziwej tragedii.

Zginęło ponad 7 milionów pszczół, a pszczelarze stracili ponad pół miliona złotych. - Mężczyzna nie przyznał się do winy. Grozi mu 8 lat więzienia - dodaje Rusin

Jak ustaliła prokuratura tylko w ubiegłym roku w całym kraju doszło do ponad 300 zatruć pszczelich rodzin.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Makowicz
2021-05-17 21:31:13
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 4
Zdrowa polska żywność :) Najbardziej szkodliwy mit XXI wieku.... Sama chemia i sól drogowa...
~azerty
2021-05-17 19:37:30
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: 5
Takich rolników są tysiące, jeżdżą od rana do wieczora, bez względu na pogodę i porę dania rozlewają po polach "nawozy" i "środki ochrony roślin". Tłumaczą się choćby ułatwianiem sobie zbierania plonów. Popytajcie pośród znajomych na wsi, ilu rolników zlewa ziemniaki przed zbiorami, wręcz topi je w roundapie... bo łatwiej je potem zebrać.
~wowka54 r.
2021-05-17 17:15:02
z adresu IP: (185.135.xxx.xxx)
Ocena: 4
Pytanie gdzie kupił środek niedozwolony? Mało tego dlaczego oprysk wykonał za dnia? Nikt tego nie widział? Polska wieś !
Reklama