Będzie kolejny proces o szerzenie nienawiści przez byłego księdza Jacka M.

fot. archiwum radiowroclaw.pl
Sąd umorzył tylko jeden punkt z aktu oskarżenia dotyczący kazania, uzasadniając że oskarżyciel czyli Żydowskie Stowarzyszenie B'nai B'rith Rzeczpospolitej Polskiej nie jest stroną w tym konkretnym przypadku. - Ważne jest, że dojdzie do procesu w pozostałych sprawach - powiedziała mecenas Małgorzata Kosucka pełnomocnik oskarżyciela.
Zarzuty dotyczą okresu jeszcze kiedy Jacek M. pełnił służbę kapłańską. Podczas dzisiejszego posiedzenia mężczyzny nie było w sądzie.
Komentarze (2)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~tutejszy
2021-09-16 23:42:02 z adresu IP: (217.96.xxx.xxx)
Odpowiedz
POPIS pełną gębą
zgłoś do moderacji
~Wnikliwy obserwator
2021-09-16 16:18:14 z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Bardzo dobrze, tępić tego szkodnika Międlara.
Zobacz także
Popularne
Reklama
Polecamy

