Wrocław: Mieszkańcy centrum mogą w nocy dłużej czekać na karetkę

Elżbieta Osowicz, el | Utworzono: 2021-09-18 18:49 | Zmodyfikowano: 2021-09-19 00:36
A|A|A

(fot. Andrzej Owczarek)

Taka informacja pojawiła się na drzwiach placówki. Podobne sytuacje zdarzały się już w kilku innych podstacjach w mieście. Pogotowie Ratunkowe tłumaczyło wtedy, że mimo braku ratowników pilne przypadki załatwiane są bez zwłoki, na pomoc jadą wtedy ratownicy z innych podstacji. Od ponad miesiąca ratownicy często korzystają ze zwolnień lekarskich, jak mówią są przemęczeni, nie ukrywają też, że to ich forma protestu, nie chcą pracować ponad siły.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Czekamy
2021-09-19 00:42:26
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 2
na dodatki Extazy i czwartą falę tsunami
~Wnikliwy obserwator
2021-09-18 19:48:59
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: 2
"Należy zaznaczyć, że Pogotowie Ratunkowe we Wrocławiu stale prowadzi rekrutację personelu medycznego. Obecna sytuacja obserwowana jest w całym kraju i na tym tle jednostki Pogotowia na Dolnym Śląsku działają sprawnie i nie powoduje to destabilizacji systemu ratownictwa medycznego. W sierpniu br. podczas dyżuru dziennego oraz nocnego liczba wyłączonych zespołów ratownictwa medycznego nie przekracza 10 ambulansów” – podkreśla zapytany o obsadę stacji pogotowia rzecznik Urzędu Marszałkowskiego Michał Nowakowski. Zapewnia także, że wszystkie wezwania są realizowane na bieżąco, a zespoły ratowników docierają do każdego zdarzenia." - cytat wiadomości z 3 września b.r. Może pan Nowakowski powtórzy swoją mantrę raz jeszcze, tyle że 18 września?
Reklama