Z dnia na dzień stał się intruzem na własnej posesji. Jak poradzić sobie z dzikimi lokatorami?

Beata Makowska, WK | Utworzono: 2021-09-23 16:02 | Zmodyfikowano: 2021-09-23 16:05
A|A|A

fot. Beata Makowska

Okazało się, że stary dom i działkę, którą miały odziedziczyć dzieci i wnuki zajęła grupa skłotersów:

Mężczyzna próbował porozumieć się z dzikimi lokatorami – jednak został zaatakowany. Tymczasem grupa twierdzi, że miała prawo zająć puste mieszkanie i teraz muszą się bronić przed intruzami:

Łukasz Dutkowiak, rzecznik wrocławskiej policji tłumaczy, że mundurowi muszą działać zgodnie z prawem:

Mecenas Renata Kopczyk dodaje, że w takich sprawach jedyną droga na odzyskanie nieruchomości jest założenie sprawy o eksmisję:

Gospodarz dostaje informacje od sąsiadów i władz osiedla, że mieszkańcy obawiają się dzikich lokatorów. O sprawie poinformowano już MSWiA.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Błazen
2021-09-24 13:56:48
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 2
Ten wasz prawnik to idiota. Eksmisja dotyczy lokatorów, a nie włamywaczy.
~Błazen
2021-09-24 13:55:56
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 1
Ten wasz prawnik to idiota. Eksmisja dotyczy lokatorów, a nie włamywaczy.
~Polacy
2021-09-24 07:14:08
z adresu IP: (176.221.xxx.xxx)
Ocena: 1
są intruzami w nie swoim po- lin
~Greter
2021-09-24 00:10:29
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 3
W takim przypadku zaczynamy od odcięcia mediów poprzez wypowiedzenie umów lub celowe niezapłacenie aby sami odcięli. Jeżeli nie pomaga rozpoczynamy remont bądź inne roboty na podstawie prawomocnego zgłoszenia robót- zaczynamy od solidnego przewietrzenia. Jeżeli to nie pomaga to już totalna ostateczność - ekspertyza o złym stanie technicznym i konieczności wykonania pewnych prac - żadne posiadania, miry domowe w starciu z prawem budowlanym nie mają szans. Jeżeli nawet cudem sąd by orzekł, że owe posiadanie jest ważniejsze to bierze na siebie winę jak coś się stanie, a i tak obowiązkiem władającego nieruchomością jest utrzymywanie jej we właściwym stanie technicznym. Jeżeli chodzi o rozwiązania siłowe to szamotanie się nie ma sensu , dopuszczalną metodą jest czatowanie na moment kiedy lokatorzy opuszczą lokal i wtedy wejście siłowe, wymiana zamków i wszystkie graty do śmietnika - nie było nikogo - nie było miru.
~qrak
2021-09-23 18:52:51
z adresu IP: (193.239.xxx.xxx)
Ocena: 5
pewnie opuszczą tą nieruchomość za "drobną" opłatą podobnie jak na ul.Szczytnickiej... fajny sposób na wyrwanie paru złotych
~tutejszy
2021-09-23 18:33:21
z adresu IP: (80.49.xxx.xxx)
Ocena: 8
czyli na spokojnie możemy zając mieszkanko p. sutryka, ratusz, siedzibę banku byle w chwili zajęcia nie przebywał w nim właściciel i spokojnie czekać na wyrok eksmisyjny- to jest chyba to europejskie prawo ue
~Dutkowiak
2021-09-23 17:04:34
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 13
twierdzi że milicja działa zgodnie z prawem? Chroni intruzów, nie pomaga prawnemu właścicielowi to jest działanie zgodne z prawem?? SZOK!
~Skłotersi to komuniści
2021-09-23 16:57:54
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 15
Istna kibucowa mentalność bez grama poszanowania dla cudzej własności. Policja powinna wjechać tam z gazem i na pewno nie znajdą książeczek do nabożeństwa, tylko twarde narkotyki i kradzione rzeczy. Żeby właściciel musiał prosić o opuszczenie własnej, zajętej przez niezameldowanych bandziorów posesji? To państwo istnieje tylko teoretycznie.
~Tomek
2021-09-23 16:42:55
z adresu IP: (195.182.xxx.xxx)
Ocena: 1
Przypominam że za nawoływanie do przestępstwa np rzucania granatami może się skończyć nałożeniem kar na radio...
~Kasia
2021-09-23 16:38:51
z adresu IP: (195.182.xxx.xxx)
Ocena: -12
A niech sobie mieszkają. W mieście nie ma prawie mieszkań komunalnych, a czynsze są horendalne! Może dzięki takim akcjom coś się zacznie zmieniać na rynku nieruchomości?
~Obiektywny
2021-09-23 16:30:10
z adresu IP: (109.207.xxx.xxx)
Ocena: 17
Jest to nic innego jak bezprawne przejęcie własności nieruchomości. W praktyce kradzież mienia. Włamanie do budynku i jego niszczenie. Niszczenie drzwi, malowanie murów, zaśmiecanie cudzej działki. Do tego wykroczenie z art. 157 Kodeksu Wykroczeń (nie opuszczenie cudzego terenu na żądanie osoby uprawnionej). Nie rozumiem dlaczego Policja nie chce pomóc. Jeśli będziecie w pracy i ktoś wejdzie wam do mieszkania i nie będzie się chciał stamtąd wynieść to Policja będzie bezradna? To od czego jest Policja i za co bierze pieniądze?
Reklama