Dobra pierwsza kwarta to za mało. Porażka Śląska w Lublinie

WK, inf. prasowa | Utworzono: 2023-10-27 19:38
Dobra pierwsza kwarta to za mało. Porażka Śląska w Lublinie - fot. wks-slask.eu
fot. wks-slask.eu

Śląsk przystąpił do meczu bez kontuzjowanego Jawuna Evansa oraz jeszcze nieobecnego w Polsce Kendale’a McCulluma. W pierwszej piątce wybiegli Łukasz Kolenda, Daniel Gołębiowski, Jakub Nizioł, Saulius Kulvietis i Dusan Miletić.

Trójkolorowi znakomicie zaczęli piątkowe starcie. Kilka oczek zdobył Kolenda, a po trójkach Gołębiowskiego i Kulvietisa Śląsk prowadził 14:3. W drugiej części kwarty zdobywanie punktów przychodziło już wrocławianom z większym trudem, ale po celnym rzucie zza łuku Mikołaja Adamczaka WKS wygrał tę część gry aż 26:12.

Jeszcze w połowie drugiej ćwiartki WKS utrzymywał czternastopunktową przewagę, po kolejnych trójkach Gołębiowskiego i Kulvietisa. Przed przerwą Start jednak odrobił znaczną część strat i do szatni schodził, przegrywając już tylko 38:44. Sygnał do pogoni dał rywalom Jakub Karolak, a kapitalną serią punktową popisał się Barret Benson, który zdobył 10 oczek z rzędu dla swojego zespołu.

Po przerwie dwa razy celnie zza łuku przymierzył Kolenda, ale wrocławskiej drużyny nie było stać na wiele więcej w ataku. Rywale coraz celniej rzucali z dystansu i niebezpiecznie zbliżali się do Śląska. W końcu trzy minuty przed końcem kwarty Start najpierw wyrównał, a następnie wyszedł na prowadzenie. Wciąż nie do zatrzymania był Benson, a kwartę znakomicie zakończył Liam O’Reilly. Gospodarze prowadzili 66:64.

Ostatnią część gry Śląsk zaczął od serii 7-0, a pięć minut przed końcem WKS miał pięć oczek przewagi. Od tego momentu na parkiecie rządziła już jednak drużyna Artura Gronka. Za trzy trafił Karolak i było to zwiastunem niesamowitej serii celnych rzutów z dystansu Startu. W ostatnich 125 sekundach spotkania gospodarze trafili wszystkie pięć prób za trzy. Zawodnicy Śląska nie potrafili znaleźć na nie żadnej odpowiedzi i w efekcie przegrali ostatnią kwartę aż 21:36, a cały mecz 85:102.

Polski Cukier Start Lublin - Śląsk Wrocław 102:85 (12:26, 26:18, 28:20, 36:21).

Punkty:

Polski Cukier Start Lublin: Barret Benson 29, Liam O Reilly 19, Tomislav Gabric 19, Jabril Durham 13, Trey Wade 10, Jakub Karolak 6, Michał Krasuski 6, Bartłomiej Pelczar 0, Roman Szymański 0, Filip Put 0.

Śląsk Wrocław: Łukasz Kolenda 16, Saulius Kulvietis 14, Dusan Miletic 13, Jakub Nizioł 11, Daniel Gołębiowski 8, Mateusz Zębski 6, Arciom Parachouski 6, Aleksander Wiśniewski 5, Hassani Grevett 3, Mikołaj Adamczak 3.


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.