Afera PCK w Sądzie Apelacyjnym. Za nami mowy końcowe, wkrótce poznamy wyrok - Radio Wrocław

Afera PCK w Sądzie Apelacyjnym. Za nami mowy końcowe, wkrótce poznamy wyrok

Joanna Jaros
Joanna Jaros, DP
| Rok temu, 2025-03-06, 18:30
Afera PCK w Sądzie Apelacyjnym. Za nami mowy końcowe, wkrótce poznamy wyrok - Za nami mowy końcowe w procesie odwoławczym w tak zwanej aferze PCK. Fot. RW
Za nami mowy końcowe w procesie odwoławczym w tak zwanej aferze PCK. Fot. RW

Za nami mowy końcowe w procesie dotyczącym tak zwanej afery PCK w Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu. Sprawa wybuchła w czerwcu 2017 roku. Wówczas okazało się, że kilka osób z dolnośląskiego kierownictwa Polskiego Czerwonego Krzyża założyło spółkę, która odbierała i odsprzedawała używaną odzież z kontenerów, zarabiając na tym prawie 1,5 miliona złotych.

Sprawdź: Wrocław: Kolejne nieprawidłowości w sprawie szpitala tymczasowego. Ujawnia je kontrola NIK

Odwołali się i skazani, i prokurator

Sąd pierwszej instancji skazał w sumie 8 osób. Do Sądu Apelacyjnego wpłynęło 8 odwołań wniesionych przez skazanych i jedno złożone przez prokuraturę. Dotyczyło ono uniewinnienia Rafała Holanowskiego, ówczesnego prezesa PCK, przez sąd pierwszej instancji. Ten mówił, że liczy na podtrzymanie wyroku:

- Najgorszą dla mnie sytuacją będzie cofnięcie tego do ponownego rozpatrzenia, bo tak jak trwało to 5 lat, tak następne rozpatrzenie przypuszczam z 8. Już wielu świadków niestety nie żyje, bo byli już wiekowi. Poczekajmy na wyrok.

Wśród skazanych jest Piotr B., były poseł PiS i ówczesny wiceprezes PCK. Dostał 2 lata i 7 miesięcy kary więzienia. Teraz w sądzie wnosił o uniewinnienie:

- Nie wiedziałem o jakichkolwiek nieprawidłowościach będących w Polskim Czerwonym Krzyżu. Chciałem, jako pracownik Polskiego Czerwonego Krzyża, doprowadzić do sytuacji takiej, że i ludzie będą mieli pracę, i będą mieli wypłacane normalnie wynagrodzenia. Za to się mnie oskarża.

Łączne straty dolnośląskiego PCK miały wynieść ponad 3 miliony złotych. Wyrok w procesie odwoławczym zostanie ogłoszony 20 marca.

Przeczytaj: Legnica: Policjant opublikował nagranie śmiertelnego wypadku. Odpowie za to przed sądem


Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Dr Prozac 2025-03-06 22:35:39 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Nie nest tajemnicą że najlepiej zarabia się na pomaganiu innym...
~wowka54r. 2025-03-07 16:51:29 z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
@ vitop wypal sobie na czole zakaz używania sprzętu od Jurasa. 100% gwarancji,że zdechniesz. A PCK to twoi ślicznie golili na potrzeby partyjne - nie lubisz pamiętać? Doopa boli? I przypominam, że jak masz wiedzę o przekrętach Jurasa to biegiem do prokuratora bo zatajenie jest karalne! A wiem, że masz wiedzę bo nie certolisz się i piszesz odważnie - a więc albo goń do prokuratury albo zamknij pysk na wsie wriemia ciulu.
~vitop 2025-03-07 01:33:45 z adresu IP: (78.10.xxx.xxx)
No dokładnie - jest taki jeden krzyczący w czerwonych portkach, Juras na niego wołają. On mógłby dawać lekcje jak to się robi.