Worki z piaskiem wciąż zalegają we Wrocławiu. Kto powinien je posprzątać?
Popowodziowe worki z piaskiem były zbierane we Wrocławiu przez Ekosystem, również przy wykorzystaniu żołnierzy przez kilka miesięcy. Te działania zostały już zakończone, jednak na worki można się we Wrocławiu natknąć nie tylko na terenach prywatnych. Zauważają to mieszkańcy stolicy Dolnego Śląska:
- Tak, widać te worki. Widać, że zostały od czasu powodzi i widzi się je w wielu miejscach, nawet tam gdzie by się w sumie ich nie spodziewało. Słyszałem, że miał być jakiś plan tutaj wywozu ich, ale chyba nie został on skutecznie wdrożony, z tego co widać.
Wybieramy Radiowy Ogródek Działkowy. Zgłoś się do nas!
Prezes Ekosystemu: Zrobiliśmy bardzo wiele
Paweł Karpiński, prezes Ekosystemu, zaznacza, że wiele worków leży na terenach, z których służby nie mogą ich zabrać. Te zalegające w przestrzeni publicznej należą niemal wyłącznie do osób prywatnych, spółdzielni mieszkaniowych i firm:
- To są bardzo często worki, które pozostały po ochronie sklepów, firm. Straż Miejska robiła wiele kontroli wchodząc do takich instytucji i to obowiązek tej firmy jest uprzątnąć te worki. To już nie jest rola spółki gminnej. My naprawdę zrobiliśmy bardzo, bardzo wiele. Mieliśmy też specjalne pieniądze powodziowe na ten cel. Dzisiaj te pieniądze już się skończyły.
Za niesprzątnięcie worków z piaskiem, straż miejska może nałożyć mandaty na ich właścicieli. Paweł Karpiński podkreśla, że nieliczne, pojedyncze sztuki zalegające na chodnikach, są jeszcze zbierane przez służby:
- Jeżeli okazuje się, że one faktycznie, na przykład są w gestii publicznej, to wtedy Ekosystem takie worki pojedyncze sprząta. Z przestrzeni publicznej, moim zdaniem, worki praktycznie już zniknęły w pełni.
Do magazynu zorganizowanego przy ulicy Wyboistej od początku sprzątania zawieziono około 40 tysięcy ton worków z piaskiem.
Przeczytaj: Świdnica: Zwrot akcji w sprawie słynnych barierek. "Nie spełniły oczekiwań"
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


