W Śląsku bez zmian. Kolejna porażka beniaminka - Radio Wrocław

W Śląsku bez zmian. Kolejna porażka beniaminka

PP/mat.prasowe
| Rok temu, 2025-04-06, 19:45
W Śląsku bez zmian. Kolejna porażka beniaminka - Bramkarz Marcin Młoczyński nie uchronił zespołu Śląska przed kolejna porażką lidze - fot. materiały prasowe Orlen Superligi
Bramkarz Marcin Młoczyński nie uchronił zespołu Śląska przed kolejna porażką lidze - fot. materiały prasowe Orlen Superligi

Lepiej w to spotkanie weszli miejscowi, którzy zdobyli dwie pierwsze bramki w tym meczu. Jednak kolejne dwa ciosy należały do Bartosza Kowalczyka, który swoimi trafieniami doprowadził do wyrównania. Od tej pory gra toczyła się bramka za bramkę. Aż do wyniku 4:4, przy tym rezultacie swoją przewagę zaczął budować zespół przyjezdny, a w 13. minucie na tablicy widniał rezultat 4:8. Przy tym wyniku postanowili zareagować szkoleniowcy Śląska i okazało się to pomocne, bo ich podopieczni zniwelowali straty do zaledwie jednej bramki (7:8).

W 24. minucie w trakcie wykonywania jednej z interwencji fatalnie wyglądającego urazu doznał bramkarz Bartosz Dudek, który opuścił Halę Orbita na noszach. Po tej sytuacji wrocławscy szczypiorniści z jeszcze większym zaangażowaniem rzucili się do odrabiania strat, a swojego kolegę godnie w bramce zastąpił Marcin Młoczyński. Na nieco ponad minutę przed syreną kończącą pierwszą odsłonę rywalizacji miejscowi wrócili na prowadzenie (14:13). Ostatecznie na przerwę drużyny schodziły przy remisie (14:14).

Początek drugiej połowy, podobnie jak całe spotkanie, był bardzo wyrównany. Żaden z zespołów nie mógł zbudować sobie wyraźnej przewagi, aż do 41. minuty. Wtedy kaliszanie ponownie osiągnęli trzybramkowe prowadzenie (18:21). Jak się potem okazało, to był kluczowy moment meczu, bo MKS nie oddał prowadzenia już do końcowej syreny, skrupulatnie powiększając swoją przewagę.

Wrocławianie ponownie wyglądali na zmęczonych trudami meczu i kolejny raz w tym sezonie oddali inicjatywę rywalom w ostatnim kwadransie spotkania. Kapitalnie w barwach gości spisywał się Jan Hrdlicka, który wielokrotnie zatrzymywał szczypiornistów z Wrocławia. To właśnie do bramkarza MKS-u trafiła nagroda i tytuł MVP spotkania. Ostatecznie, Śląsk uległ drużynie z Kalisza 24:30. 

Śląsk Wrocław – Energa MKS Kalisz 24:30 (14:14) 

Śląsk: Dudek, Młoczyński – Kornecki 1, Mucha 2, Majewski 3, Granowski 3, Famulski, Adamski 2, Kołodziejczyk 1, Gądek 5, Ramiączek, Salacz 1, Przybylski 1, Cherkashchenko 2, Cepielik 3, Królikowski.

MKS: Hrdlicka, Szczecina – Kucharzyk 3, Kus, Bekisz 6, Molski, Starcević 3, Wróbel, Fedeńczak 6, Ribeiro 4, Dontsov, Drej, Fajfer, Moryń 1, Kowalczyk 7.


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.