Śląsk w lepszej sytuacji finansowej. Przynajmniej na razie

W porównaniu do raportu za 2023 rok widać poprawę. To oczywiście efekt dobrej postawy piłkarzy Śląska w drugiej części sezonu 2023/2024. Wrocławianie w lidze zajęli drugie miejsce i awansowali do europejskich pucharów.
Dla porównania - na koniec 2023 roku strata Śląska wyniosła 26 milionów złotych. Na koniec 2024 roku to już tylko niecałe 10 milionów. Na to składa się między innymi lepsza sprzedaż biletów (poprawa o prawie 3 mln zł), wyższa kwota otrzymana przez klub za transmisje spotkań (poprawa o około 17 mln złotych), ale też premia za udział w europejskich pucharach. Przypomnijmy, Śląsk w eliminacjach Ligi Konferencji Europy rozegrał dwa dwumecze - z Riga FC i z FC Sankt Gallen. Za 4 spotkania wrocławianie zainkasowali prawie 4 miliony złotych.
Utrzymanie to klucz
W sprawozdaniu Śląsk zarysował też plan na najbliższe półtora roku. Według prognoz wrocławianie utrzymają płynność finansową przynajmniej do końca czerwca 2026 roku. O ile, oczywiście utrzymają się w ekstraklasie. Jeśli nie, to plan i prognoza zostanie zupełnie zmieniona - tak by dostosować ją do warunków finansowych panujących w 1. lidze.
Już wcześniej było też wiadome, że w razie potrzeby, klub zostanie wsparty przez miasto. W budżecie Wrocław zaplanował kwotę 19 mln złotych na wsparcie Śląska.
Całe sprawozdanie finansowe jest dostępne też na stronie Śląska Wrocław.
ZOBACZ TEŻ: Rafał Grodzicki nie będzie już dyrektorem sportowym WKS-u
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

