Tylko 30 procent kobiet zgłasza się na mammografię. Na Dolnym Śląsku jest dużo możliwości bezpłatnych badań

Zgłaszalność na badania nie przekracza 30 procent. Żeby to zmienić, Dolnośląskie Centrum Onkologii Pulmonologii i Hematologii we Wrocławiu zawiadamia kobiety, które w poprzednich latach robiły badania w tej placówce, że właśnie zbliża się termin kolejnej wizyty. - Do obdzwonienia są tysiące pacjentek - tłumaczy koordynator sekcji profilaktyki i promocji zdrowia, Karolina Kamińska:
- Dbamy o swoje pacjentki, zależy nam na tym żeby nie pozostawały bez opieki , żeby się kontrolowały. Wiemy, że bardzo różnie bywa z nowotworami i mimo że dwa lata temu nic się nie działo po jakimś czasie może się coś zmienić dlatego chcemy im zapewniać stałe poczucie bezpieczeństwa, że są kontrolowane i że nic złego się nie dzieje.
Zobacz: Powiat kłodzki naprawia drogi uszkodzone w powodzi. Samorząd wyda na ten cel ponad 50 mln zł
Badanie trwa kilka minut. Może uratować życie
Tylko w ubiegłym roku z profilaktycznej mammografii we Wrocławiu skorzystało ponad 9 tysięcy 300 kobiet, a w czterech filiach DCOPiH (w Strzelinie, Trzebnicy, Lubaniu i Lwówku Śląskim) kolejne 3 tysiące. W Dolnośląskim Centrum Onkologii Pulmonologii i Hematologii we Wrocławiu kobiety są umawiane na badania na konkretne godziny, a do tego jak mówi Dorota Błaszczyk z pracowni mammografii, zdjęcia opisują doświadczeni lekarze:
- No u nas są dobre aparaty, dobrzy onkolodzy jeśli chodzi o opisy tych mammografii także my mamy troszkę inną technikę dlatego że lekarze, którzy opisują mają dużą styczność ze zmianami także jeśli chodzi o opisy to mają sporą wiedzę.
Wypełnienie ankiety i badanie trwa kilka minut. Szpital telefonicznie przypomina swoim pacjentkom o zbliżającym się ternie kolejnego badania.
Posłuchaj relacji, którą przygotowała reporterka Radia Wrocław, Elżbieta Osowicz:
Sprawdź również: Prezenter TVN24 aresztowany. Jest podejrzanym w śledztwie, w którym zatrzymany został były komendant główny policji
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

