Dramat podczas domowej awantury pod Oławą. 57-latek strzelił do swojego syna

9 kwietnia w jednym z domów na terenie gminy Oława doszło do awantury. W jej trakcie 57-letni Jacek W. oddał strzał z pistoletu w kierunku syna, którego ranił w brzuch. Ten doznał "dwóch ran postrzałowych brzucha penetrujących do tkanki podskórnej, które naraziły pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu".
Co więcej, Jacek W. nie posiadał pozwolenia na posiadanie tego typu broni palnej ani amunicji. Jak informuje Karolina Stocka-Mycek z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, w trakcie przesłuchania w charakterze podejrzanego przyznał się częściowo do popełnienia zarzucanego mu czynu.
57-latek został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Grozi mu od 3 do 20 lat więzienia, a śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Oławie.
Przeczytaj: Defibrylator w Żarowie działał przez tydzień. Ukradł go pijany, 21-letni mieszkaniec powiatu świdnickiego
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

