Sztuczna inteligencja pomaga pilnować ulic Oławy. System wprowadzą też we Wrocławiu?

Sztuczna inteligencja pilnuje ulic Oławy. W monitoringu miejskim działa system, który automatycznie wykrywa potencjalne zagrożenia w przestrzeni publicznej. Został opracowany przez wrocławski startup Neural, a najważniejszym celem tego rozwiązania jest skracanie czasu reakcji służb, o czym mówi Paweł Narolski - prezes firmy:
- To są różne zgłoszenia - zanieczyszczenie niepożądane, wypadek drogowy, stłuczka, kolizja. I wtedy, kiedy dana służba to widzi, może tak na dobrą sprawę jeszcze zanim ktoś zadzwoni na 112 podjąć już działanie. I ostatecznie o to chodzi, żeby ten czas reakcji skracać właśnie dzięki tej sztucznej inteligencji.
W Oławie system współpracuje obecnie z siecią ponad 120 kamer monitoringu miejskiego. Mimo, że takie narzędzia mogą wspierać pracę służb, według Joanny Bisieckiej-Szymczak z Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego Wrocławia sztuczna inteligencja nie zastąpi człowieka:
- Trzeba jednak pamiętać o tym, że sztuczna inteligencja nie może zastąpić człowieka, ponieważ to operator ostatecznie podejmuje decyzję i ocenia sytuację w dużo szerszym kontekście. Dlatego technologia ma być przede wszystkim narzędziem, które będzie wspierało pracę operatora.
Cała infrastruktura monitoringu miejskiego we Wrocławiu liczy obecnie ponad 250 kamer.
Sprawdź też: Smród z wysypiska pod Karkonoszami. Mieszkańcy nie mogą go znieść, a zarządca odpowiada, że nie jest tak źle
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

