Strzelanina we Wrocławiu! Nie żyją dwie osoby. "Gonił ją i zastrzelił"
Radio Wrocław dotarło do informacji o strzelaninie na ul. Głównej we Wrocławiu. Miało do niej dojść w godzinach porannych we wtorek, 13 maja. Potwierdzenie tej wiadomości otrzymaliśmy od podkomisarz Aleksandry Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Według informacji przekazanych przez policję, doszło tam do zdarzenia o charakterze kryminalnym. Nie żyją dwie osoby, kobieta w wieku 54 lat i mężczyzna w wieku 55 lat. - Ofiary się znały. Wstępnie wykluczamy udział osób trzecich. Potwierdzamy też, że użyta została tutaj, najprawdopodobniej, broń czarnoprochowa - dodaje kom. Aleksandra Freus:
- Nie żyją dwie osoby, kobieta i mężczyzna. Ofiary się znały. Wykluczamy już wstępnie tutaj udział jakiś innych osób. Potwierdzamy też, że użyta tutaj została najprawdopodobniej broń czarnoprochowa.
Przeczytaj również: Przez 4 lata więził, gwałcił i znęcał się nad kobietą. Jest akt oskarżenia dla oprawcy ze wsi Gaiki
"Nie byli małżeństwem, byli jednak parą"
Jak ustaliło Radio Wrocław, kobieta miała podjechać pod blok samochodem. Na widok mężczyzny, miała zacząć uciekać w kierunku klatki schodowej. Niestety, napastnik zdążył oddać w jej kierunku strzały. Wojciech Jabłoński z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu wstępnie opisuje przebieg porannych zdarzeń. - Najprawdopodobniej mamy do czynienia, tak wynika z tych wstępnych informacji, z samobójstwem rozszerzonym. Sprawca najpierw odbiera życie swojej ofierze a później sobie - dodaje Wojciech Jabłoński:
- Część tej sytuacji zdarzyła się na zewnątrz z bloku, a ten tragiczny finał mamy już niestety w jednej z klatek schodowych, ale jest jeszcze za wcześnie, żeby mówić o dokładnie o przebiegu tego całego zdarzenia.
"Gonił ją i zastrzelił"
Jak mówili nam świadkowie, o poranku kobieta z krzykiem biegła do jednego z budynków. Ścigający ją mężczyzna oddał w jej kierunku strzały, które okazały się śmiertelne, po czym popełnił samobójstwo:
- To o szóstej rano się działo. Gonił ją i zastrzelił. Później sam siebie.
Na razie nie wiadomo, jakie relacje łączyły kobietę i mężczyznę. Ustalono już, że nie byli małżeństwem. Byli jednak parą. Na miejscu pracuje prokurator oraz grupa dochodzeniowo-śledcza.
Na temat strzelaniny we Wrocławiu Mateusz Florczyk, reporter Radia Wrocław, mówił więcej w popołudniowym programie Para dla Dolnego Śląska:
Sprawdź: "Nie dam się zastraszyć". Podpalenie i wybite szyby u sołtys Starej Morawy. Chodzi o zbiorniki przeciwpowodziowe?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


