Elżbieta Witek we Wrocławiu: Kampania była pełna wylewania brudów na Karola Nawrockiego
Była marszałek Sejmu Elżbieta Witek przyjechała do Wrocławia, by poprzeć Karola Nawrockiego. Polityczka Prawa i Sprawiedliwości zarzuciła rządzącym nieuczciwe prowadzenie kampanii wyborczej. Wskazała na wykorzystywanie instytucji takich jak Najwyższa Izba Kontroli, prokuratura oraz media publiczne w celu osłabienia szans Karola Nawrockiego na zwycięstwo:
- Patrząc na to, jaka była ta kampania, trzeba stwierdzić z całą pewnością, że była bardzo brudna, bardzo ordynarna, pełna hejtu, nienawiści, wylewania brudów na kandydata obywatelskiego, czyli Karola Nawrockiego. Kiedy obecna koalicja 13 grudnia obejmowała władzę, miała pełną świadomość, że do domknięcia systemu, jaki prowadzili, potrzebne im są jeszcze wygrane wybory prezydenckie.
Sprawdź: Kampania prezydencka na Dolnym Śląsku. Co obiecują kandydaci na najważniejszy urząd w Polsce?
"Chcemy być tam, gdzie są Polacy"
Witek odniosła się również do faktu, że Karol Nawrocki do tej pory nie odwiedził Wrocławia:
- W tej pierwszej turze celem było odwiedzenie wszystkich miast powiatowych, czyli wszystkich powiatów. Polska to nie są tylko duże miasta. My jednak chcemy być tam, gdzie są Polacy i gdzie mają takie same prawa i też mają możliwość spotkania się z kandydatem. W tej drugiej, jeżeli będzie druga tura, będzie odwiedzał te duże miasta.
Elżbieta Witek odniosła się również do afery związanej z politycznymi reklamami w internecie, określając państwową firmę NASK mianem "tuby dezinformacyjnej". Wyraziła także obawę, że nadchodzące wybory prezydenckie mogą zostać zmanipulowane.
Przeczytaj: Karol Nawrocki w Wałbrzychu: Przekazałem mieszkanie w Gdańsku organizacji charytatywnej
Zwolennicy Nawrockiego byli na konferencji
Na konferencji zorganizowanej przez Prawo i Sprawiedliwość obecni byli także sympatycy Karola Nawrockiego:
- Rozumiem, że Panie są wyborczyniami Rafała Trzaskowskiego? (pyt. red.)
- Oczywiście, tak jest... Nie, nie!
- Co Pan nam tutaj sugeruje? Pan nas obraża, proszę Pana!
- Naprawdę, aż tak? (pyt. red.)
- Oczywiście, że tak. Bo my kochamy Polskę.
- A Rafał nie kocha Polski? (pyt. red.)
- Myślę, że nie. Nie wiem, kogo on kocha, ale na pewno nie kocha Polski.
Do tej pory Karol Nawrocki odwiedził takie dolnośląskie miasta, jak Wałbrzych, Dzierżoniów, Kłodzko, Bolesławiec czy Oławę.
Polecamy: Co kandydaci na prezydenta sądzą o zaangażowaniu Polski w eksplorację kosmosu? Zadaliśmy im pięć pytań
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


