"Widzę szansę na przetrwanie tego". Dalszy ciąg historii Pani Wiktorii, eksmitowanej emerytki. Otrzymała nowe lokum

65-letnia pani Wiktoria Woźniak z Wrocławia została w zeszłą środę wyeksmitowana z mieszkania przez spółdzielnię. Komornik zajął mieszkanie ze względu na odsetki. Emerytka czuje się oszukana przez spółdzielnię Energoprem, bo spłaciła zadłużenie mieszkania, opłacała też wszystkie bieżące rachunki. Kobieta otrzymała najpierw lokal tymczasowy, o powierzchni zaledwie 11m2 i w bardzo słabym stanie. Dzięki medialnej interwencji gmina Wrocław zaproponowała kobiecie komunalną kawalerkę, w której, co podkreśla pani Wiktoria, nie ma robaków:
- Widzę szanse na przetrwanie tego. Szansę wydostania się z tych karaluchów, bo jeszcze trochę to mnie zjedzą. Aby tylko panie usunęły tę usterkę zalewową. Stoi ta kałuża śmierdząca, natomiast wszystko inne wygląda schludnie.
Przeczytaj: Głogów: Właściciel odpowie za eksplozję w rozlewni gazu. Znamy wyrok sądu
Interwencja mediów pomogła w znalezieniu większego mieszkania
Usterka miałaby zostać naprawiona jak najszybciej, aby pani Wiktoria mogła zamieszkać w normalnym mieszkaniu jeszcze w przyszłym tygodniu. Gmina Wrocław, po zapoznaniu się z sytuacją, postanowiła zaproponować komunalną kawalerkę, mówi Michał Guz z Urzędu Miejskiego:
- My nie znaliśmy tej historii, ona była znana tylko medialnie. W związku z tym logicznym zachowaniem jest sprawdzenie historii tej osoby. Jest możliwość zapewnienia najmu tymczasowego. Czekamy na decyzję i rozmawiamy.
Pani Wiktoria liczy, że będzie mogła się do niego wprowadzić w przyszłym tygodniu.
Zobacz nagranie z miejsca, w którym od teraz będzie mieszkała pani Wiktoria:
Sprawdź również: Tragedia w centrum Kłodzka. Nie żyje kobieta, która wpadła do głębokiej studni
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

