Ponad 2 tysiące uwag i spostrzeżeń. Trwają dyskusje nad audytem krajobrazowym województwa dolnośląskiego

„Audyt krajobrazowy zbyt słabo uwzględnia lokalne uwarunkowania i głosy z konsultacji społecznych”. Samorządowcy z aglomeracji jeleniogórskiej i wałbrzyskiej w Lubawce dyskutowali nad zmianami, które trzeba ich zdaniem wprowadzić w powstającym projekcie dokumentu. Jak mówi Andrzej Wojdyła, burmistrz Lubawki, ochrona krajobrazu jest dla nas niezwykle istotna, ale nie może odbywać się kosztem lokalnych społeczności:
- Park krajobrazowy tak naprawdę objął nam dużą część miasta – tereny, które do tej pory były terenami inwestycyjnymi i przemysłowymi, gdzie moglibyśmy też prowadzić gospodarkę. Ale myślę, że da nam taką możliwość i znajdziemy taką płaszczyznę porozumienia, żeby te sprawy sprzyjały i przyrodzie, ale również gminom i osobom, które tutaj mieszkają.
Sprawdź: Gdzie są oświadczenia majątkowe prezydentów największych dolnośląskich miast? Tylko Wrocław ujawnił swoje finanse
Dr Maciej Zathey: Audyt ma pomóc, ale też narzucać pewne rozwiązania
Proces konsultacji społecznych zakończył się pierwszego maja. Teraz czas na analizę uwag i opracowanie możliwości ich uwzględnienia, mówi dr Maciej Zathey, Dyrektor Instytutu Rozwoju Terytorialnego:
- Jesteśmy na etapie agregowania tych wszystkich zapisów. Wymagają te uwagi - każda z nich - osobnej analizy i uwzględniania lub odrzucenia w ostatecznym projekcie audytu. Audyt krajobrazowy sporządzany jest bowiem na podstawie ścisłej instrukcji. Mamy pewnie ograniczenia czy też obostrzenia, ramy tworzenia takiego audytu krajobrazowego.
Audyt krajobrazowy z jednej strony ma pomóc, ale też narzucać pewne rozwiązania, mówi dr Maciej Zathey:
- Największa obawa to to, że obszar chroniony jest objęty jakimś rygorem i to uniemożliwi realizacje inwestycji na przykład. Tak, oczywiście - jest to jakiś kaganiec, który nie pozwoli na realizacje wszystkich inwestycji, bo w obszarze o szczególnych walorach widokowych nie powinno być lokalizowanych wielkopowierzchniowych farm fotowoltaicznych. To są właśnie pewne szczegóły, które trzeba doprecyzować.
Celem spotkania było wypracowanie wspólnego stanowiska samorządowców oraz apel o ponowną analizę zgłoszonych uwag. Autorzy audytu krajobrazowego spodziewają się przyjęcia go przez zarząd województwa i sejmik do końca 2025 roku.
Przeczytaj też: Tłuczeń spod torów remontowanej linii kolejowej powodem sąsiedzkiego konfliktu? "Zaczęło kręcić mi się w głowie"
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

