Wrocław: Co z przetargiem na odbiór odpadów? Krajowa Izba Odwoławcza podważyła decyzję Ekosystemu

Ekosystem przetarg na nową umowę na odbiór odpadów we Wrocławiu ogłosił 11 marca 2025 roku. Postępowanie przeciągało się, bowiem wpłynęła bardzo duża liczba zapytań od zainteresowanych firm. Do końca czerwca, czyli do wygaśnięcia poprzedniego kontraktu, nie udało się rozstrzygnąć postępowania. Dlatego od lipca śmieci we Wrocławiu odbierają firmy, z którymi podpisano umowę z tak zwanej wolnej ręki. Cena jest o 15% wyższa od tego, co płacono poprzednio.
30 grudnia wrocławska spółka Ekosystem unieważniła ogłoszony przetarg na odbiór odpadów, o czym informowaliśmy na portalu Radia Wrocław. Jako powód podano skopiowanie przez jednego z pracowników dokumentacji przetargowej na prywatną skrzynkę mailową. Dzisiaj Krajowa Izba Odwoławcza uznała, że było to bezzasadne.
SPRAWDŹ RÓWNIEŻ: Agenci CBA w Ekosystemie i Urzędzie Miasta! Duża akcja służb we Wrocławiu
"Ekosystem nie przedstawił wystarczających dowodów"
Odwołanie od decyzji o unieważnieniu postępowania wniosły trzy firmy - Chemeko, Eneris i Alba. Krajowa Izba Odwoławcza uznała, że Ekosystem nie przedstawił wystarczających dowodów, że skopiowanie przez jednego z pracowników dokumentacji na prywatną skrzynkę, wpłynęło istotnie na przebieg przetargu.
Nie podano na przykład, kto wszedł w posiadanie tych informacji i jak to mogło zaszkodzić całemu procesowi. Ekosystem miał także zadeklarować, że kolejny przetarg będzie prowadzony na podstawie tych samych dokumentów. Orzeczenie nie jest prawomocne, wrocławska spółka ma 14 dni na wniesienie odwołania do Sądu Okręgowego w Warszawie. Jeżeli II instancja podtrzyma orzeczenie KIO, wtedy Ekosystem będzie musiał kontynuować rozpoczęty w 2025 roku przetarg.
Oświadczenie Ekosystemu ws. decyzji Krajowej Izby Odwoławczej
Poprosiliśmy Ekosystem o komentarz do sprawy. Rzecznik prasowy spółki Maciej Fedorczuk przekazał nam następującą odpowiedź:
Odpowiadając na pytanie dotyczące ewentualnego zaskarżenia wyroku do sądu informuję, że ostateczną decyzję w tej sprawie podejmiemy po otrzymaniu i dokładnym przeanalizowaniu pisemnego uzasadnienia
dzisiejszego orzeczenia Krajowej Izby Odwoławczej. Tym pisemnym uzasadnieniem jeszcze nie dysponujemy.
Niezależnie od tego, czy zdecydujemy się na ten krok, chcemy podkreślić istotny dla miasta i samej spółki kontekst całej sytuacji. Decyzja o unieważnieniu postępowań była krokiem koniecznym w obliczu bezprecedensowego zdarzenia – udowodnionego wycieku kilkuset maili z danymi stanowiącymi tajemnicę służbową (w tym niejawnymi informacjami przetargowymi), do którego doprowadził członek komisji przetargowej. Ujawniając takie okoliczności, mieliśmy na celu wyłącznie doprowadzenie do przeprowadzenia przetargów w sposób jak najbardziej przejrzysty i transparentny, aby uniknąć ewentualnych zarzutów dotyczących wpływu ujawnionej tajemnicy służbowej na prowadzone postępowania. Bez względu na nasze dalsze kroki, wydanie rozstrzygnięcia przez KIO w tej sprawie chroni interes miasta i jego mieszkańców przed ewentualnymi roszczeniami potencjalnych wykonawców w związku z ujawnionymi nieprawidłowościami.
Mieliśmy niezwykle istotne, poparte analizami obawy co do zasadności i legalności kontynuowania prowadzonych przetargów, czego wyrazem było podjęcie decyzji o unieważnieniu postępowań, poddanej badaniu przez KIO. Nasza decyzja opierała się na niezależnych opiniach prawnych renomowanych kancelarii, w tym na ekspertyzie wybitnego autorytetu w dziedzinie Prawa Zamówień Publicznych. Tak jak wspomniałem na początku - decyzję dotyczącą odwołania się od wyroku, podejmiemy po opublikowaniu jego uzasadnienia.
Sprawą przetargu zajmują się też inne służby
W międzyczasie, 15 stycznia 2026 roku postępowanie w sprawie tego przetargu wszczął Śląski Zamiejscowy Wydział Prokuratury Krajowej. Dotyczy ono m.in. opóźnienia w rozstrzygnięciu przetargu oraz zastosowania trybu zamówienia z tzw. "wolnej ręki". Jest prowadzone pod kątem naruszenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego i wyrządzenia szkody w obrocie gospodarczym.
5 marca 2026 roku do Ekosystemu i Urzędu Miasta na polecenie prokuratury wkroczyło CBA. Zabezpieczono ogromne ilości dokumentów. 6 marca CBA było także w tej sprawie w siedzibie sekcji piłki ręcznej WKS Śląska Wrocław. W tej chwili postępowanie jest prowadzone w sprawie, a nie przeciwko.
Przeczytaj: Matka z wózkiem dla bliźniąt niewpuszczona do tramwaju. Podwójne standardy czy przestrzeganie zasad?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

