Ciche bohaterki Legnicy. Rozbicie gangu, ustalenie mordercy? To one pomagają rozwiązywać najtrudniejsze sprawy - Radio Wrocław

Ciche bohaterki Legnicy. Rozbicie gangu, ustalenie mordercy? To one pomagają rozwiązywać najtrudniejsze sprawy

Andrzej Andrzejewski
Andrzej Andrzejewski, PL
| Roku temu, 2025-06-05, 14:20
Ciche bohaterki Legnicy. Rozbicie gangu, ustalenie mordercy? To one pomagają rozwiązywać najtrudniejsze sprawy - Operatorki miejskiego monitoringu pomagają służbom w ustalaniu różnych faktów. Fot: RW / Pixabay (zdjęcie ilustracyjne)
Operatorki miejskiego monitoringu pomagają służbom w ustalaniu różnych faktów. Fot: RW / Pixabay (zdjęcie ilustracyjne)

W centrum legnickiego parku, na poręczy tzw. muszli koncertowej rozsypał na telefonie metamfetaminę i wciągnął nosem. Nie przeszkadzało mu, że obok bawiły się dzieci. 44-letni mężczyzna został zatrzymany dzięki operatorce monitoringu. To ona natychmiast zareagowała na widok trzech dorosłych, którzy na proscenium urządzili sobie imprezę z alkoholem i narkotykami:

- Ci mężczyźni patrzyli w te kamery. Oni wiedzieli, że są na terenie monitorowanym. Nie zrobiło to na nich żadnego wrażenia, ale to jest właśnie kwestia tego, że w przestrzeni są cały czas takie zdania, że "większość tych kamer nie działa", albo "co na nich widać?". Ludzie w większości zupełnie nie zwracają na te kamery uwagi.

Przeczytaj: Sensacyjne doniesienia z Jaskini Niedźwiedziej. Trwa wiercenie tunelu do sali Mastodonta. Brakuje tylko metra

Po sygnale z centrum monitoringu na miejscu natychmiast pojawili się policjanci. Przy 44-latku znaleźli 50 gr metamfetaminy. Zatrzymanemu grożą 3 lata więzienia. W innej sprawie, pracownice miejskiego monitoringu pomogły rozpracować gang producentów i handlarzy narkotyków. A początkowo znały jedynie kolor samochodu jednego z członków bandy.

Sędziowie, prokuratorzy i policjanci podkreślają ich zaangażowanie

Przy kolejnej sprawie, pomogły policjantom ustalić kto zamordował, rozczłonkował ciało i porzucił korpus staruszki na wałach przy Kaczawie. Nie mówimy o specjalnej jednostce śledczych, ale o... legnickim centrum monitoringu. Policjanci, prokuratorzy, a nawet sędziowie podkreślają zaangażowanie zaledwie pięcioosobowego zespołu operatorek. - W tej pracy najważniejsza jest odporność na stres - przyznaje jedna z nich:

- Często później z policjantami, kiedy tu przyjeżdżają na miejsce i chcą, żeby im to odtworzyć, przeglądamy to sekunda po sekundzie, żeby zrelacjonować cały przebieg zdarzeń. Później powrót do domu i stara się człowiek to wypierać tak, że to się nie działo naprawdę.

Legnickie centrum monitoringu zlokalizowane jest w komendzie Straży Miejskiej. Operatorki nie noszą jednak mundurów. Są pracownicami cywilnymi.

Posłuchaj relacji, którą przygotował reporter Radia Wrocław, Andrzej Andrzejewski:

1.0x
00:00
00:00

Sprawdź również: Wrocław: Były pracownik Centrum Powiadamiania Ratunkowego przez 4 lata miał dostęp do systemu. Kontrola NIK wykazała nieprawidłowości

 


Komentarze (2)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~@Friki 2025-06-05 20:39:19 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Kamerą za stówę to możesz pokazać w internecie cztery litery swojej połowicy. W artykule stoi jak byk, że złapali ćpuna. Tylko chętna nie z proszkiem za 50 GROSZY a chodziło o 50 GRAMÓW.
~Friki 2025-06-05 18:44:02 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
O czym wy piszecie, kamere z alliex.... za 100pln ludzie kupuja.lepsze i wiecej one daja pozytku niz te miliony . Ze 400 kamer moze dzis dziala 100, its- kpina kpina jakas, kamery zawieszone na 10 pietrach widac jedynie ruch o ile nie sa osra... przez ptaki lub nie ma na nich pajeczyn. Chcialbym poznac policjanta, prokuratora ktory rozwiazal sprawe dzieki tym kamerom. Kto kreuje tak żałosne tematy wywiadów???