Sądowi biegli niebiegli w wydawaniu opinii. Rodzice bliźniąt, które zmarły z powodu błędu lekarskiego, od 6 lat czekają na opinię

W Radiu Wrocław wracamy do sprawy tragicznej śmierci bliźniąt, z 2011 roku w szpitalu przy ul Borowskiej we Wrocławiu. Dzieci zmarły podczas wymuszonego przez lekarzy porodu. Sąd skazał już prawomocnie dwóch lekarzy ze szpitala przy ul. Borowskiej. Na kary w zawieszeniu. W 2017 roku rodzice założyli szpitalowi proces cywilny. Ostatnia rozprawa odbyła się w 2019 roku. Od tej pory czekamy na opinię biegłego dotycząca naszego stanu psychicznego, powiedział Radiu Wrocław Robert Leżuch:
- W 2019 roku, jakoś tak bardzo dawno, mógł być październik czy listopad, później pojawiały się opinie biegłych, pełnomocnicy mnie o tym informowali, różne opinie, natomiast rozpraw żadnych od tamtej pory nie było. No i czekamy, cały czas czekamy.
- Mam świadomość, że gdyby moja żona wtedy nie została zatrzymana w szpitalu, nie była tam tak długo, nie została zainfekowana jakąś bakterią szpitalną, nie doszło by do tej tragedii. - dodaje Leżuch.
Biuro prasowe wrocławskiego sądu nie skomentowało tej sprawy, gdyż nie dysponuje aktualnie aktami sprawy. Te są u biegłego, który ma do 10 sierpnia czas na wydanie opinii.
Posłuchaj:
Zobacz też: Kiedy pomagali innym, wielka woda zalewała ich remizę. Ochotnicy z Łomnicy od miesięcy czekają na obiecane wsparcie
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

