"Czekamy na to od ponad 40 lat". Kiedy w Rzymówce powstanie polder zalewowy, który ochroni Legnicę przed powodzią? - Radio Wrocław

"Czekamy na to od ponad 40 lat". Kiedy w Rzymówce powstanie polder zalewowy, który ochroni Legnicę przed powodzią?

Andrzej Andrzejewski
Andrzej Andrzejewski, PL
| Rok temu, 2025-06-17, 16:06
"Czekamy na to od ponad 40 lat". Kiedy w Rzymówce powstanie polder zalewowy, który ochroni Legnicę przed powodzią? - W okolicy Rzymówki powstanie 27 hektarowy polder zalewowy, który ochroni Legnicę przed wielką wodą. Fot: Andrzej Andrzejewski / Radio Wrocław
W okolicy Rzymówki powstanie 27 hektarowy polder zalewowy, który ochroni Legnicę przed wielką wodą. Fot: Andrzej Andrzejewski / Radio Wrocław

27 hektarów, które w razie potrzeby zabezpieczy Legnicę przed wielką wodą na Kaczawie. Pomysł sprzed 40. laty w końcu doczekał się realizacji. Mowa o zbiorniku retencyjnym, który powstaje na terenie gminy Złotoryja. - Kwestia własności terenów pod polder jest już załatwiona - poinformował dziś w Legnicy Przemysław Koperski, wiceminister infrastruktury:

- Jesteśmy w trakcie realizacji największej inwestycji, czyli 'Rzymówki". W zeszłym roku udało się zrealizować wykup gruntów - to była kwota ok. 50 milionów złotych. W tym roku mamy zabezpieczone środki z programu "Feniks" - kwota 300 milionów, na realizację tej inwestycji, która zredukuje ryzyko powodziowe w naszym regionie.

Przeczytaj również: Odbudowa krytej pływalni w Stroniu Śląskim po powodzi. Kiedy mieszkańcy i turyści skorzystają z obiektu?

Koszt inwestycji to ponad 350 milionów złotych

Docelowa pojemność zbiornika retencyjnego Rzymówka planowana jest na 10,5 miliona metrów sześciennych. Prace nad umocnieniami wokół polderu powinny się zakończyć jeszcze w 2028 roku. - Na to zabezpieczenie czekamy od ponad 40 lat - podkreśla prezydent Legnicy, Maciej Kupaj:

- To jest w końcu konkret. Cały czas się tym mówiło, ale nie było za tym żadnych pieniędzy. Teraz mamy grunty wykupione, jest złożony projekt do "Feniksa", ale jestem też przekonany, że ten projekt i tak zostanie zrealizowany, bo rok 2024 pokazał jak bardzo jest ważna "Rzymówka" dla Legnicy i nie tylko Legnicy.

Koszt całego przedsięwzięcia szacuje się na około 350 milionów złotych. Nie jest to jedyne zadanie w ramach regulacji przeciwpowodziowej na terenie zlewni Kaczawy. Ministerstwo Infrastruktury podczas dzisiejszych konsultacji z samorządowcami zaaprobowało też projekt utworzenia znacznie mniejszego, ale również ważnego zbiornika retencyjnego w okolicach Pielgrzymki.

Polecamy: Rowerzyści je uwielbiają, nadleśnictwa stawiają veto. Trwa batalia o nielegalne single tracki w Złotoryi i Jaworze


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Janusz Salamon Liegnitz 2025-08-23 09:05:19 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Budowa suchego zbiornika zakłóci migrację ryb łososiowatych na tarło w górę rzeki. Podczas budowy zostanie zniszczona przyroda, miliony prawnie chronionych gatunków ryb, płazów i gadów zginie, siedliska i tarliska zostaną zniszczone. Budowa przypominać będzie meliorację, unicestwienie wszystkiego co pływa, lata i pełza :-( Cała Europa zachodnia odchodzi od takich głupich pomysłów. Teraz modna jest renaturyzacja rzek. Trzeba robić meandry a nie prostować rzekę żeby szybko spłynęła do morza. Rzeka Kaczawa nie może wyjść z kajdanów faszyny i granitowych głazów na jej brzegach. Odra to samo została skrócona o kilkaset kilometrów. Zamiast rozlewać się to obie rzeki są spiętrzone przez wały które są za blisko koryta rzeki. Brakuje starorzeczy. Ręce i nogi opadają. Zobaczcie co Unia Europejska robi na zachodzie. W Polsce zwalone drzewa wyciąga się z rzek, w Niemczech odwrotnie, drzewa są specjalnie montowane w korycie rzek. Więcej ryb i mniej powodzi. Renaturyzacja to jedyna słuszna droga ekologiczna i wpływającą na mniejsze powodzie.