Kto odpowiada za śmieci na szczycie Ślęży? Gmina i nadleśnictwo nie chcą ponosić kosztów związanych z ich wywozem
![Kto odpowiada za śmieci na szczycie Ślęży? Gmina i nadleśnictwo nie chcą ponosić kosztów związanych z ich wywozem - Śmieci na szczycie Ślęży. Fot. Oddział wrocławskiego PTTK [dokumentacja fotograficzna wykonana w dniu 15 czerwca 2025 r.]](/img/articles/152161/ybZuZ7LYs3.jpg)
O sprawie zaśmiecenia rezerwatu przyrody „Góra Ślęża” pisaliśmy nieco ponad tydzień temu. Głównym problemem jest wysoki koszt wywozu śmieci, którego nikt nie chce ponosić. Przez lata odpadów pozbywano się na mocy porozumienia podpisanego w 2008 roku, lecz z początkiem czerwca ze szczytu Ślęży zniknął duży kontener, a śmieci kumulują się w niewielkich kubłach rozstawionych na tym terenie.
Z porozumienia podpisanego w 2008 roku wynika, że odpowiedzialność za śmieci biorą trzy podmioty - dwie trzecie kosztów miała pokrywać gmina Sobótka, jedną trzecią Nadleśnictwo Miękinia, a schronisko na Ślęży zadeklarowało zbieranie śmieci do kontenerów. Za porozumieniem nie szła jednak żadna umowa ani regulamin, co powoduje, że obecnie nikt nie chce wziąć odpowiedzialności za wywóz śmieci.
W uzupełnieniu naszego wcześniejszego artykułu publikujemy stanowiska gminy Sobótka i Nadleśnictwa Miękinia, które redakcja Radia Wrocław otrzymała od organizacji ds. ochrony środowiska „W imieniu Przyrody Ślęży”.
Sprawdź też: Wakacje? Tak, ale bezpieczne! Trwają rodzinne pikniki w zajezdni Borek i Hydropolis
Gmina Sobótka: Mieszkańcy nie chcą ponosić kosztów utrzymania rezerwatu
Gmina Sobótka informuje, że nie posiada w zasobie żadnej działki użytkowej na tym terenie, co istotnie ogranicza jej możliwości działania. Co więcej, gmina nie dysponuje oryginałem ani kopią porozumienia dotyczącego użytkowania polany, a sam dokument – jeśli nie został formalnie zawarty – nie stanowi informacji publicznej (choć nadleśnictwo udostępniło go informacji publicznej bez przeszkód).
Decyzja o usunięciu kontenera została podjęta przez Burmistrza w II kwartale 2025 r. i przekazana ustnie podczas spotkania w maju użytkownikom wieczystym działek na Ślęży. Gmina nie posiada również żadnych dokumentów potwierdzających ustalenia ze spotkania. Dodatkowo, kontener służył głównie turystom odwiedzającym rezerwat, a mieszkańcy nie chcą ponosić kosztów jego utrzymania. W 2024 roku gmina nie uzyskała żadnych przychodów z tytułu ruchu turystycznego na Ślęży, natomiast koszt utrzymania kontenera przekracza 50 tys. zł rocznie. Przy obecnym systemie opłat za odpady oznacza to konieczność dopłat z budżetu gminy, co — zdaniem jej przedstawicieli — jest nieuzasadnione.
Przeczytaj: Ma połączyć dwa kraje i kosztować nawet 5,5 mld złotych. Powraca pomysł stworzenia tunelu kolejowego pod Śnieżką
Nadleśnictwo Miękinia: Gmina turystyczna powinna zapewnić odbiór śmieci produkowanych przez odwiedzających
Jak twierdzi Nadleśnictwo Miękinia, gmina Sobótka w czerwcu 2025 r. usunęła kontener na odpady ze szczytu Ślęży, który funkcjonował tam na mocy porozumienia zawartego w 2008 r. z Nadleśnictwem Miękinia i Domem Turysty. Decyzję ogłoszono podczas spotkania 26 maja 2025 r. w Urzędzie Miasta i Gminy Sobótka. Powodem są koszty wywozu śmieci z terenów nienależących do gminy, zły stan drogi dojazdowej oraz zagrożenie bezpieczeństwa przy transporcie odpadów.
Usunięcie kontenera spotkało się ze sprzeciwem Nadleśnictwa Miękinia oraz PTTK i zarządzającego schroniskiem Domu Turysty. Uczestnicy spotkania podkreślali, że gmina turystyczna powinna zapewniać odbiór śmieci produkowanych przez odwiedzających. PTTK przedstawiło również własne koszty wywozu odpadów segregowanych.
Nadleśnictwo wskazało, że kontener był ważnym elementem utrzymania porządku i że jego usunięcie pogorszy sytuację na szczycie. Od początku 2025 roku do lutego nadleśnictwo poniosło już ponad 1000 zł kosztów związanych z wywozem śmieci ze Ślęży, a w całym 2024 roku – ponad 12 tys. zł. Dodatkowe kontenery dzierżawione są także na Przełęczy Tąpadła i w Będkowicach.
Z informacji udostępnionych w piśmie Nadleśnictwa wynika także, że w czerwcu Straż Leśna prowadziła patrole w rejonie szczytu Ślęży, uczestnicząc m.in. w sprzątaniu terenu i likwidacji dotychczasowych pojemników. Trwa również szerzej zakrojona akcja prewencyjna z udziałem strażników leśnych i policji.
Władze gminy zadeklarowały możliwość dalszego odbioru odpadów z Przełęczy Tąpadła, jednak dalsze losy systemu gospodarowania odpadami w rezerwacie „Góra Ślęża” pozostają niepewne. Ze spotkania nie sporządzono notatki, a zapowiedziane kolejne konsultacje nie odbyły się. Właścicielem części działek na szczycie jest Skarb Państwa, za którego zarząd odpowiada Nadleśnictwo Miękinia – dane o pozostałych właścicielach znajdują się w ewidencji prowadzonej przez Starostę Powiatu Wrocławskiego.
W regionie: Pierwszy filmowy mural powstał w Wałbrzychu. Nawiązuje do "Akademii Pana Kleksa" kręconej w tym mieście
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

