Winda w 11-piętrowym budynku nie działa od dwóch tygodni. Mieszkańcy nie wiedzieli, że muszą oddać głos ws. remontu

W 11-piętrowym bloku przy Powstańców Śląskich 20 czerwca została wyłączona winda, o czym informowaliśmy na portalu Radia Wrocław. Od tego czasu minęło 20 dni, a winda jak nie działała, tak nie działa. Zapytaliśmy zarządcy klatki 109 dlaczego. Magdalena Zatylna z Atena & HJW wyjaśnia, że taki wydatek muszą zatwierdzić mieszkańcy, podejmując uchwałę z 26 czerwca:
- No niestety jest problem z oddaniem głosów przez mieszkańców. Sytuacja wygląda w ten sposób, że mieszkańcy dzwonią do mnie z pretensjami odnośnie do włączonej windy, czemu się oczywiście nie dziwię, jednak gdy sprawdzam weryfikuję danego mieszkańca, czy oddał głos pod uchwałą, no to po prostu nie oddaje.
WAŻNE: Ponad 40 osób ewakuowanych ze szpitala w Bolesławcu! Wyciek gazu podczas remontu [ZDJĘCIA]
Większość mieszkańców o konieczności oddania głosu dowiedziała się jednak dopiero 4 lipca, gdy zarządca powiesił przy wejściu do klatki kartkę z informacją. A wczoraj, 8 lipca, pojawiła się kolejna kartka, informująca o tym, że mieszkańcy otrzymali do skrzynek pocztowych karty do głosowania. Ich głos jest niezbędny do podjęcia uchwały w sprawie naprawy wyłączonej 20 czerwca windy. Niektórzy mieszkańcy zaznaczają, że wcześniej nie wiedzieli, jak mają oddać głos:
- Tutaj jak jest informacja na drzwiach, że ponownie przekazują karty do głosowania, no my tych kart nie dostaliśmy do skrzynek.
- Czy wcześniej dostawała pani też taką kartę? [pyt. red.]
- Nie.
- Czyli to było pierwszy raz? [pyt. red.]
- Tak, wczoraj.
Winda zostanie naprawiona, jeśli ponad 50 procent mieszkańców przegłosuje uchwałę w tej sprawie.
Posłuchaj relacji, którą przygotowała reporterka Radia Wrocław, Mirosława Kuczkowska:

Sprawdź: "Musimy unikać błędów z przeszłości". Służby na ziemi kłodzkiej są w pełnej gotowości. Chodzi o potencjalne zalania
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
