Ratownicy walczyli o życie biegacza. 850 osób wystartowało w górskim ultramaratonie w Karkonoszach - Radio Wrocław

Ratownicy walczyli o życie biegacza. 850 osób wystartowało w górskim ultramaratonie w Karkonoszach

Jakub Thauer
Jakub Thauer, PL
| 11 miesiecy temu, 2025-07-10, 13:55
Ratownicy walczyli o życie biegacza. 850 osób wystartowało w górskim ultramaratonie w Karkonoszach - Do wypadku doszło na trasie górskiego ultramaratonu. Fot: GOPR Karkonosze
Do wypadku doszło na trasie górskiego ultramaratonu. Fot: GOPR Karkonosze

W tegorocznym biegu "3x Śnieżka = 1x Mont Blanc" wzięło udział 850 zawodników. W trakcie ultramaratonu miał miejsce groźny wypadek. U jednego z uczestników biegu doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Na miejsce zostali wysłani ratownicy GOPR, a także śmigłowiec LPR-u. Świadkowie natychmiast rozpoczęli resuscytację, a chwilę później na miejscu zjawił się już zespół zabezpieczenia medycznego GOPR. W akcji brało udział 10 ratowników, w tym 2 ratowników medycznych. Wykonano dwie defibrylacje, przywracając krążenie. Mężczyzna został przekazany do śmigłowca LPR w stanie przytomnym.

Polecamy: Rodzinny Bieg na koniec lata Radia Wrocław

 

"To jest naprawdę potężne wyzwanie"

5 godzin, 15 minut i 46 sekund - tyle potrzebował Mikołaj Klimczak ze Smolca, by pobić rekord i zwyciężyć w tegorocznym górskim ultramaratonie "3x Śnieżka = 1x Mont Blanc". To jedne z nielicznych zawodów w Polsce z tak stromą i trudną technicznie trasą. Zawodnicy musieli wspiąć się na najwyższy szczyt Karkonoszy trzykrotnie, za każdym razem innym szlakiem:

- Wyzwanie jest potężne. Mamy trzy dystanse do przebiegnięcia. Ten najdłuższy – 58 kilometrów, 3300 metrów przewyższenia. To jest naprawdę potężne wyzwanie - mówi Radosław Jęcek, burmistrz Karpacza i organizator zawodów.

Bieg, jak mówią sami zawodnicy, to zawody dla zaawansowanych biegaczy:

- Nogi zmęczone, na zbiegu trzeba bardzo uważać, skanować każdy krok.
- Stosunkowo szybka trasa, mamy jeden odcinek techniczny na wysokości Białego Jaru, gdzie rzeczywiście trzeba bardziej spiąć pośladki i skupić się na tym, co się dzieje.
- Jak już się osiągnie ten szczyt i wracamy, człowiek w takiej euforii jest. To już jest po prostu tylko taka radość, żeby dobiec.

Posłuchaj relacji z zawodów, którą przygotował reporter Radia Wrocław, Jakub Thauer:

1.0x
00:00
00:00

Przeczytaj również: Komornik z Lubina stanie przed sądem! Pieniądze z egzekucji przeznaczyła na spłatę samochodu. Ponad 250 osób poszkodowanych

 

 

 

 


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Jan 2025-07-10 17:57:34 z adresu IP: (178.43.xxx.xxx)
Pan Górak wygrał rok temu. Dziś zupełnie ktoś inny.