Kocia afera w Lubinie. Zwierzę zniszczyło przyczepę sąsiada, sprawę rozstrzygał... sąd - Radio Wrocław

Kocia afera w Lubinie. Zwierzę zniszczyło przyczepę sąsiada, sprawę rozstrzygał... sąd

Karolina Bieniek
Karolina Bieniek
| 11 miesiecy temu, 2025-07-16, 13:09
Kocia afera w Lubinie. Zwierzę zniszczyło przyczepę sąsiada, sprawę rozstrzygał... sąd - Kocia afera w Lubinie.
Kocia afera w Lubinie.
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Pixabay

Kocia afera w Lubinie. Kot utknął w pojeździe sąsiada na kilka dni. Gdy zwierzę próbowało się wydostać, doszczętnie zniszczyło wnętrze przyczepy. Sytuacja powtórzyła się podczas porządków w drugiej przyczepie pokrzywdzonego. Po tym, jak Sąd Rejonowy w Lubinie wyrokiem nakazowym uznał winę właściciela, skazany mężczyzna zaskarżył ten wyrok i wniósł o uniewinnienie.

Legnicki sąd po dokładnym przeanalizowaniu sprawy uniewinnił właściciela, zwracając uwagę, że "wychodzący tryb życia kota, zwłaszcza na obszarach osiedli domów jednorodzinnych, nie jest zakazany". W uzasadnieniu wskazał też, że - zachowując zwykłą ostrożność - po zakończeniu sprzątania przyczep pokrzywdzony mógł sprawdzić, czy w ich wnętrzu nie znajduje się wspomniany kot. Wiedział bowiem, że zwierzę spaceruje po osiedlu, a trudno obwiniać tu samego kota, w którego naturze leży wślizgiwanie się ukradkiem do takich miejsc. Zdaniem sędziego taka zwykła ostrożność uchroniłaby przede wszystkim zwierzę "przed niewątpliwym cierpieniem, jakie towarzyszyło mu przez okres kilkudniowego zamknięcia we wnętrzu najpierw jednej, a potem drugiej przyczepy".

Sprawdź też: "To będzie horror". Zamkną kolejny odcinek drogi między kurortami z powodu remontu


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.