Chcieli osuszyć stawy, ale powstrzymali ich mieszkańcy. Teraz powstanie tam rezerwat?
Chcą objąć rezerwatem rozciągające się na obszarze blisko 80 hektarów stawy w Bieniowicach (gmina Kunice w powiecie legnickim) - a dokładniej Stawy nad Młokitą. Były zakusy, by je osuszyć. Jak wyjaśnili mieszkańcy, poprzedni dzierżawca uznał, że przez zmniejszony dopływ wody stawy nie nadają się do prowadzenia gospodarki rybackiej, więc zwrócił je Krajowemu Ośrodkowi Wsparcia Rolnictwa. KOWR polecił otworzyć śluzy. Spuszczeniu całej wody zapobiegli właśnie mieszkańcy.
Sprawą zajęła się m.in. fundacja ochrony przyrody FOPiT GOBI z Raczkowej. Po długiej batalii udało się - stawy zostaną objęte ochroną rezerwatową. Przyrodnik Krzysztof Strynkowski nie kryje radości:
- To jest prawie 100 hektarów tak naprawdę lustra wody, czyli coś, o co warto powalczyć. Mają bardzo duże walory przyrodnicze - nad te stawy nad Młokitą przyjeżdżają ludzie z całej Polski, żeby robić zdjęcia pięknych ptaków, które tam można spotkać.
W regionie: Mieszkańcy Świdnicy sami odmalowali rzeźbę renifera. "Z czystej sympatii dla tego miejsca"
Stawy są domem rybitwy czarnej - niezwykle rzadkiego ptaka
Fundacja FOPiT GOBI na własny koszt wykonała inwentaryzację przyrodniczą tego terenu i przekonała decydentów, że stawy należy objąć rezerwatem. To właśnie tam można obserwować choćby rybitwę czarną - niezwykle rzadkiego ptaka, który gniazduje na lustrze wody. Specjalne platformy lęgowe dla rybitw na stawach w Bieniowicach montował między innymi Andrzej Łużyński, specjalista ds. hodowlanych w ZOO w Lubinie:
- Gatunku, który ginie, z roku na rok jest go coraz mniej niestety. Wiąże się to oczywiście z tym, że jest susza, ale też z tym, że wszystkie mokradła, tereny podmokłe są osuszane przez człowieka, a to jest właśnie środowisko rybitwy czarnej. Tą ptasią deweloperką próbujemy właśnie im zabezpieczyć te miejsca i umożliwić im te lęgi.
Nad stawami w Bieniowicach odbyła się wizja lokalna z udziałem przyrodników, ornitologów, a także przedstawicieli RDOŚ we Wrocławiu. By objąć to miejsce ochroną rezerwatową, gmina Kunice po wakacjach planuje przegłosować stosowną uchwałę w tej sprawie i nanieść zmiany w miejscowym planie zagospodarowania. Z zapowiedzi gminy wynika, że stawy będą nadal dostępne. Urzędnicy liczą na to, że to przyrodniczo cenne miejsce będzie przyciągać wciąż nie tylko wędkarzy, ale także miłośników dzikiej przyrody z aparatami.
Sprawdź też: 10 ofert na prowadzenie Stacji Turystycznej Orle. Jest też petycja o wstrzymanie przetargu
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


