Spadł z kilkumetrowej skarpy. Żyje dzięki czujności kamiennogórskich policjantów - Radio Wrocław

Spadł z kilkumetrowej skarpy. Żyje dzięki czujności kamiennogórskich policjantów

Beata Makowska
Beata Makowska
| 10 miesiecy temu, 2025-08-07, 08:20
Spadł z kilkumetrowej skarpy. Żyje dzięki czujności kamiennogórskich policjantów - Kamiennogórskim policjantom, sierż. Ireneuszowi Molisowi oraz st. post. Klaudii Stelmaszczyk udało się uratować życie mężczyzny, który spadł ze skarpy.
Kamiennogórskim policjantom, sierż. Ireneuszowi Molisowi oraz st. post. Klaudii Stelmaszczyk udało się uratować życie mężczyzny, który spadł ze skarpy.
Fot: Policja w Kamiennej Górze

Dzięki czujności kamiennogórskiej policjantki udało się uratować życie mężczyzny który spadł ze stromej skarpy. Do tego zdarzenia doszło we wtorek, 5 sierpnia, około godziny 20:00 nieopodal jednej ze stacji benzynowej w Kamiennej Górze. Policjanci przejeżdżali nieopodal podczas rutynowego patrolu. - Podczas sprawdzania okolicy, funkcjonariuszka zauważyła podejrzany ruch na jednej ze znajdujących się nieopodal stromych karp - mówi Lukasz Porębski z biura prasowego dolnośląskiej policji:

- W pewnym momencie policjantka, która znajdowała się obok radiowozu, katem oka zauważyła coś niepokojącego, jakiś ruch na skarpie nieopodal. Mundurowi postanowili sprawdzić co tak naprawdę się wydarzyło. Kiedy podeszli bliżej zauważyli, ze kilka metrów niżej, w gęstych zaroślach leży mężczyzna. Widok był naprawdę niepokojący. Mężczyzna wyglądał na nieprzytomnego, a miejsce, z którego spadł, było bardzo strome i niebezpieczne.

Przeczytaj: Nocny zakaz sprzedaży alkoholu dla całego Wrocławia? Większość rad osiedli popiera ten pomysł

Funkcjonariusze czekali z mężczyzną do przyjazdu ratowników

Funkcjonariusze nie tylko wezwali pogotowie i straż pożarną, ale także zeszli ze skarpy i zaopiekowali się nieprzytomnym. - Mężczyzna wyglądał na nieprzytomnego, a miejsce, z którego spadł, było bardzo strome i niebezpieczne – dodaje Łukasz Porębski z biura prasowego dolnośląskiej policji:

- Mężczyzna oddychał ale miał wyraźne obrażenia głowy. Funkcjonariusze udzielili mężczyźnie pierwszej pomocy, i nie opuścili go do momentu przyjazdu służb. Dzięki ich szybkiej reakcji trafił w porę w odpowiednie ręce. To kolejny dowód, że policjanci nie tylko pilnują porządku, ale przede wszystkim niosą pomoc tam, gdzie jest zagrożone ludzkie życie.

Mężczyzna trafił do szpitala z obrażeniami głowy. Policjanci będą sprawdzać jak doszło do tego, że mężczyzna znalazł się w tym niebezpiecznym miejscu.

Zobacz: Wilki w Górach Stołowych pod ścisłą obserwacją. Fotopułapki nagrały, jak karmią młode

 


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.