Woda w Szklarskiej Porębie ma kolor... herbaty. Nie ma gwarancji, że w najbliższym czasie będzie czysta
Woda z kranów w Szklarskiej Porębie może pozostać mętna jeszcze dłużej. Po opadach deszczu lub suszy, przybiera ona żółtą barwę. Jak mówią mieszkańcy górskiego kurortu, tak dzieje się od lat:
- Ja mieszkam od urodzenia, problemy z wodą to już gdzieś osiem lat.
- Na pewno bym tego nie wypił.
Sprawdź: Mieli podpalać budynki na zlecenie obcego wywiadu. Siatka sabotażystów stanie przed wrocławskim sądem
By woda była zdatna do picia, dodawany jest glin
Jak informuje rzecznik jeleniogórskiego sanepidu, woda zyskuje barwę herbaty po dodaniu glinu, a to po to, by nadawała się do spożycia, mówi Ewelina Gronczewska:
- Woda jest zdatna do picia, jest badana przez Inspekcje sanitarną z nadzoru wprowadzane są cały czas działania naprawcze, tutaj my mówimy o KSWiKu.
Dostawca wody ma rozwiązać problem do października
Problem pojawił się po utworzeniu stacji uzdatniania wody, dodaje Ewa Gronczewska, rzecznik sanepidu:
- Pomimo wskazania przez stronę braku możliwości finansowych na przebudowę stacji uzdatniania wody, „Leśny domek”, obserwuje się systematyczne działania zarządcy wodociągu zmierzające do rozwiązania istniejącego problemu.
Dostawca wody, czyli Karkonoski System Wodociągów i Kanalizacji ma rozwiązać ten problem do października. Jednak teraz zostaliśmy poinformowani, że badania mogą potrwać jeszcze półtora roku i nie ma gwarancji, że woda będzie czysta.
Posłuchaj relacji, którą przygotował reporter Radia Wrocław, Maciej Ryłkiewicz:
Przeczytaj: Mieli podpalać budynki na zlecenie obcego wywiadu. Siatka sabotażystów stanie przed wrocławskim sądem
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


