Pies wbiegł wprost pod młodego narciarza. Chłopiec uderzył w drzewo i trafił do szpitala

Nieodpowiedzialne zachowanie właściciela psa miało poważne konsekwencje dla młodego narciarza. Niepilnowany czworonóg wtargnął na stok narciarski w Szklarskiej Porębie i zderzył się z nastoletnim chłopcem.
- Nastolatek, nie mając możliwości skutecznego ominięcia przeszkody, uderzył w zwierzę, po czym przewrócił się i z impetem uderzył w znajdujące się przy trasie drzewo - relacjonuje podinsp. Edyta Bagrowska z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.
Policja przypomina: Stok narciarski powinien być wolny od przeszkód
Poszkodowany trafił do szpitala, a zdaniem policji właściciel psa naraził chłopca na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Postępowanie ma szczegółowo wyjaśnić okoliczności tego niebezpiecznego zdarzenia.
- Apelujemy do wszystkich osób korzystających ze stoków narciarskich oraz przebywających w ich obrębie o bezwzględne przestrzeganie zasad bezpieczeństwa. Stok narciarski jest miejscem przeznaczonym do uprawiania sportów zimowych i powinien być wolny od przeszkód, które mogą doprowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń - przypominają policjanci.
Temat Radia Wrocław: Skrzyknęli się w sieci, a teraz złapali dwóch złodziei. Mieszkańcy Karwian tworzą wyjątkową grupę
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

