Wrócą autobusy na trasie Szklarska Poręba - Świeradów-Zdrój? To 20 kilometrów, a obecnie podróż trwa... ponad 2 godziny

Jeszcze kilka lat temu Szklarską Porębę i Świeradów-Zdrój łączyła komunikacja autobusowa. Dzięki niej turyści mogli bez komplikacji przemieszczać się między kurortami w Górach Izerskich. Niestety połączenia zostały zawieszone. Teraz, żeby dostać się z jednej miejscowości do drugiej, musimy wybrać pociąg... z przesiadką w Jeleniej Górze, a podróż trwa 2,5 godziny.
- Wczoraj chcieliśmy pojechać i nie udało się, nie było czym.
- Jest jakieś połączenie, ale bardzo skomplikowane i zajmuje dużo czasu, z Jeleniej Góry.
- Niektórzy nie wiedzą, przyjeżdżają pociągiem, wysiadają i chcą do Świeradowa dojechać, a tu nie ma czym, tylko taksówka.
- Dużo kosztuje taksówka do Świeradowa? (pyt. red.)
- Normalnie kosztuje na licznik 200 złotych, ale nikt za tyle nie pojedzie - wiadomo. Jeździmy za 100, 120 maksymalnie.
Przeczytaj: Wstrząs w kopalni Rudna, jeden z górników uwięziony w maszynie. Błyskawiczna akcja ratowników
Samorządowcy otwarci na nowe połączenie. "Wszystko opiera się o fundusze"
Przywróceniem stałego połączenia autobusowego zainteresowani są samorządowcy – zarówno ze Szklarskiej Poręby, jak i ze Świeradowa-Zdroju.
- Pomysł jest świetny, brakuje nam tego połączenia. Na pewno musielibyśmy rozmawiać z burmistrzem Szklarskiej Poręby o kosztach - mówi Edyta Wilczacka, burmistrz Świeradowa-Zdroju.
- My jesteśmy otwarci na propozycje. Wszystko opiera się o fundusze. Jeżeli kwota tych połączeń byłaby do udźwignięcia, naturalnie w tych okresach szczególnie atrakcyjnych turystycznie, wydaje mi się, ze byłoby to zasadne - dodaje Paweł Popłoński, burmistrz Szklarskiej Poręby.
O dofinansowanie takich połączeń samorządy mogą starać się z rządowego Funduszu Rozwoju Połączeń Autobusowych. A przedstawiciele organizacji turystycznych mówią, że bezpośrednie połączenia pomiędzy kurortami w regionie to konieczność.
- Podstawą wszystkich decyzji, jeżeli chodzi o turystykę, jest dostępność komunikacyjna. Nie ma jej, to ograniczamy aktywność turystyczną i często wtedy wracamy niezadowoleni - mówi Grzegorz Sokoliński z Karkonoskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej.
Według szacunków, koszt funkcjonowania linii między Świeradowem-Zdrojem i Szklarską Porębą – dwa kursy dziennie realizowane w weekendy – to około 100 tysięcy złotych rocznie.
Więcej w materiale Jakuba Thauera, reportera Radia Wrocław:
Sprawdź też: Wiadukt w Srebrnej Górze robi wielkie wrażenie. W końcu doczeka się remontu! Czy wrócą na niego pociągi?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

