Drony walczą z... komarami! Nietypowy pomysł wrocławskich urzędników
Wrocław jako pierwszy w Polsce wykorzystuje drony do odkomarzania miasta. – Dron pozwala nam dotrzeć do miejsc, gdzie człowiek nie ma szans - do starorzeczy, szuwarów czy rozlewisk. Dzięki temu możemy wykonać zabiegi szybciej i dokładniej – mówi dr Piotr Jawień, operator drona. Przeprowadzane są opryski biologicznymi preparatami, który działa na larwy komarów i jest bezpieczny dla innych stworzeń.
Takie zabiegi mają być szybsze i skuteczniejsze. Drony pozwalają opryskać trudno dostępne miejsca w krótkim czasie i z dużą precyzją. W trwającym sezonie oraz wiosną 2026 roku program zostanie sprawdzony pilotażowo, a w przyszłości - jeśli się sprawdzi - ma na stałe wejść do repertuaru "broni" w walce z komarami.
Przeczytaj też: Prawie 700 tys. złotych na wsparcie kotów wolnożyjących we Wrocławiu. Często są mylone z bezdomnymi
"Sytuacja komarowa jest stabilna"
A jak obecnie wygląda sytuacja komarowa w mieście? - Jest stabilna. Choć intensywne deszcze z końca lipca spowodowały powstawanie zastoin wody, panująca susza hydrologiczna i wysokie temperatury przyspieszyły ich wysychanie. Dlatego w wielu miejscach larwy komarów nie mają już odpowiednich warunków do rozwoju - mówi Monika Kaliwoda, główna specjalistka z działu Geologii i Kształtowania Środowiska UM Wrocławia.
- Od początku sezonu wykonano zabiegi preparatem mikrobiologicznym na powierzchni około 17 hektarów, m.in. w Parku Grabiszyńskim, Parku Wschodnim czy dolinie Bystrzycy - dodaje Monika Kaliwoda.
W każdym roku miasto od marca do października prowadzi monitoring około 300 punktów. Na podstawie tych obserwacji wskazywane są miejsca, gdzie przeprowadzane są opryski. W walce z komarami dodatkowym wsparciem jest zarybianie miejskich zbiorników wodnych. Liny, karasie, jazie czy inne gatunki ryb pomagają ograniczyć rozwój larw.
Sprawdź: Przystanek wiedeński na ul. Świdnickiej ukończony. Czy inwestycja poprawi bezpieczeństwo pasażerów?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


