Ogromny pożar hali na Dolnym Śląsku, w akcji stu strażaków. "Apelujemy o zamykanie okien"

Do pożaru doszło we wtorek, 26 sierpnia około godziny 19:00. Ogień pojawił się w hali produkcyjnej w Ożarach, na terenie powiatu ząbkowickiego. Palą się m.in drewniane palety, co wpływa bezpośrednio na szybkość rozprzestrzeniania się ognia. Jak informuje dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Wojewódzkiego PSP we Wrocławiu, w hali poza paletami, znajdują się również drewniane skrzynki. W akcji bierze udział obecnie około osiemnastu zastępów. W kulminacyjnym momencie akcji, na miejscu działało stu strażaków.
Jedna osoba jest poszkodowana. Strażacy apelują do mieszkańców
Sama hala ma około 14 metrów wysokości, i około 1200 metrów kwadratowych powierzchni. - Działania gaśnicze trwają. Strażacy starają się zlokalizować źródło pożaru. Po dotarciu do niego, dogaszanie hali może zająć nawet kilka godzin - informuje dyżurny KW PSP we Wrocławiu w rozmowie z Radiem Wrocław.
Według informacji przekazanych przez dyżurnego, jedna osoba została przetransportowana do szpitala przez Zespół Ratownictwa Medycznego. - Apelujemy do mieszkańców okolicznych miejscowości o pozamykanie okien ze względu na duże zadymienie - czytamy z kolei na profilu Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu na facebooku.

Przeczytaj również: Szkoła w Żarskiej Wsi do likwidacji. Decyzja zapadła sześć dni przed nowym rokiem. "Totalny absurd"
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

