Tajemnicze zabójstwo w Górach Stołowych. Kto 28 lat temu zastrzelił studentów z Wrocławia?

Działające w latach 90. grupy przestępcze zajmujące się przemytem alkoholu i papierosów na polsko-czeskim pograniczu - ten wątek jest pod lupą śledczych pracujących nad rozwiązaniem sprawy zabójstwa studentów w Górach Stołowych. Anna Kembrowska i Robert Odżga zostali zamordowani przy Narożniku w sierpniu 1997 roku. Właśnie mija 28 lat od momentu znalezienia ich ciał.
Jak powiedział Radiu Wrocław prokurator Eryk Stasielak, szef Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Krakowie, który zajmuje się niewyjaśnioną sprawą, badane są różne wątki:
- Jedną z nich na pewno jest kwestia grup przestępczych, które funkcjonowały w tamtym czasie na tym terenie, które zajmowały się głównie przemytami alkoholu i papierosów, które miały dostęp do broni palnej. Mogę powiedzieć tylko tyle, że postępowanie jest bardzo skomplikowane, bardzo złożone i staramy się nie ograniczać do jednej wersji.
Przeczytaj: Tragedia w Brzegu Dolnym. W nocnym pożarze zginął nastolatek. Kilkadziesiąt osób ewakuowanych
Działania śledczych obejmują całą Europę
- Dzięki zabezpieczeniu na miejscu zbrodni łusek i nabojów, śledczy na terenie całej Europy próbują ustalić i dopasować narzędzie zbrodni - mówi Eryk Stasielak:
- Podejmujemy czynności celem ustalenia i dopasowania konkretnego egzemplarza broni do śladów znalezionych na miejscu zdarzenia. I to są czynności obejmujące całą Europę.
Śledczy dodaje, że śledztwo jest bardzo skomplikowane i badane są także wątki życia prywatnego zamordowanych:
- Bierzemy również taką wersję pod uwagę i również ją badamy - że rozwiązanie tej zagadki może leżeć gdzieś po stronie życia osobistego ofiar. To jest oczywiście jedna z wielu wersji, ale nie odrzucamy jej.
Więcej na temat tej tajemniczej sprawy w materiale Beaty Makowskiej, reporterki Radia Wrocław:
Sprawdź też: Pościg za Holendrem na autostradzie A4. Pędził 190 km/h pasem awaryjnym. Jakie będą konsekwencje?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

