Ponad 60 lekkoatletów w kadrze na MŚ w Tokio

Tokio po raz drugi będzie gospodarzem lekkoatletycznych mistrzostw świata. W 1991 roku Polacy zdobyli jeden medal - złoto w maratonie wywalczyła Wanda Panfil. Cztery lata temu japońskiej stolicy odbyły się igrzyska olimpijskie, a polscy lekkoatleci zdobyli wówczas 9 medali - cztery złote, dwa srebrne, trzy brązowe. Od tamtego czasu wiele się jednak zmieniło, a w reprezentacji trwa zmiana pokoleniowa. Nawet władze Polskiego Związku Lekkiej Atletyki podkreślają, że start w stolicy Japonii będzie bardzo wymagający dla kadry. Nie oznacza to jednak, że biało-czerwoni nie mają szans medalowych. Jest ich kilka, ale brakuje "pewniaków".
W składzie reprezentacji znaleźli się utytułowani młociarze - trzykrotna mistrzyni olimpijska m.in. z Tokio Włodarczyk, a także pięciokrotny mistrz świata Paweł Fajdek, który 4 lata temu na IO w stolicy Japonii zdobył brązowy medal. Oboje są w tym roku w ścisłej światowej czołówce i skreślanie tak utytułowanych zawodników z listy kandydatów do medali byłoby błędem. W stolicy Japonii nie wystartuje mistrz olimpijski z Tokio z 2021 roku Wojciech Nowicki, który zakończył sezon z powodu kontuzji.
O kolejny medal mistrzostw świata walczyć będzie specjalizująca się w biegu na 400 m Natalia Bukowiecka. To ona, jako jedyna z polskich lekkoatletów stanęła na podium ubiegłorocznych igrzysk olimpijskich w Paryżu. We Francji wywalczyła brąz.
W stolicy Japonii wystartują także płotkarka Pia Skrzyszowska i sprinterka Ewa Swoboda. Paradoksalnie Polska największe szanse na medale może mieć w konkurencjach, w których w ostatnim czasie biało-czerwoni na podium nie stawali. W bardzo dobrej formie są polscy oszczepnicy, których trójka wystartuje w rywalizacji mężczyzn. Liderem kadry w tej konkurencji jest mistrz kraju Cyprian Mrzygłód, który w tym roku rzucał już powyżej 85 metrów. Dodatkowo pasuje mu rozbieg na stadionie w Tokio, dość miękki, sprawiający problemy wielu zawodnikom ze światowej czołówki, którzy rzucają z tzw. bloku.
Wysoką dyspozycję w tym sezonie prezentuje także skoczkini wzwyż Maria Żodzik, a także chodziarz Maher Ben Hlima. Najlepszym czasem w sezonie legitymuje się polski mikst 4x400 m, ale w tym przypadku kluczowe będzie, czy do zespołu dołączy Bukowiecka.
W 61-osobowym składzie polskiej reprezentacji znalazło się także dwóch zawodników AZS AWF Wrocław sprinter Adam Łukomski oraz czterystumetrowiec Marcin Karolewski, którzy mają szansę pobiec w sztafetach.
20. lekkoatletyczne MŚ w Tokio odbędą się w dn. 13-21 września.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
